Na spotkanie z liderującymi rezerwami IV-ligowego Ursusa Wilga pojechała bez Michała Wawryszczuka i Sebastiana Papiernika. Do przerwy GKS prowadził 2:0. Oba gole padły łupem Felipe de Brito Novaisa. Brazylijczyk dobrze odnajdywał się w podaniach na wolne pole. Przy trafieniach pokazał duże umiejętności techniczne – najpierw w trudnej sytuacji posłał piłkę w okienko bramki gospodarzy, a później popisał się lobem nad wychodzącym bramkarzem.
Po zmianie stron goście szybko podwyższyli prowadzenie. W polu karnym był Novais de Brito, a skutecznym egzekutorem „11” był Grzegorz Piesio. Czwarte trafienie do efekt współpracy rezerwowych, którzy pojawili się na boisku na dwie minuty przed golem. Patryk Paziewski zszedł do linii i podał w pole karne, gdzie płaski strzał oddał Emmanuel Obi.
- Cały mecz kontrolowaliśmy przebieg meczu. W kluczowych momentach dobrze zachowywaliśmy się w defensywie i skutecznie zaprezentowaliśmy się w ofensywie, co mnie cieszy najbardziej – skomentował trener GKS Karol Zawadka.
W sobotę 5 września o godz. 16 Wilga zagra u siebie z LKS Chlebnia.
Ursus II Warszawa – Wilga Garwolin 0:4 (0:2)
Bramki: Felipe de Brito Novais 22`, 42 (as. Sebastian Grzegorczyk), Grzegorz Piesio 50` (rzut karny), Emmanuel Obi 71` (as. Patryk Paziewski)
Wilga: Mikulski, D. Papiernik (68` Paziewski), Chyła, Lewkowski, Shakurau, Grzegorczyk, Piesio (82` Poszytek), Mianowski (76` Świętulski), Szczypek, Rudzki (68` Obi), Novais de Brito (85` Kasperczyk).
Łukasz Korycki



Napisz komentarz
Komentarze