Po ubiegłotygodniowej wygranej w lidze, w pierwszej „11” Wilgi doszło do dwóch zmian. Od pierwszej minuty zagrali Szymon Rudzki w obronie oraz napastnik Felipe Novais De Brito. Od początku meczu Brazylijczyk meldował się w polu karnym gości i stwarzał zagrożenie. W 11. minucie był chyba nawet faulowany przed bramką, ale sędzia nie odgwizdał rzutu karnego.
Przed przerwą celne strzały oddawali także Michał Wawryszczuk, Sebastian Grzegorczyk i Jakub Mianowski. Na posterunku był jednak bramkarz Pilicy Jakub Szymkowiak. Goście dwukrotnie zagrozili bramce GKS. W 6. minucie Wojciech Mikulski odbił na rzut rożny mocny strzał z dystansu, a w 28. minucie piłka po rykoszecie trafiła w słupek.
Po zmianie stron Wilga osiągnęła większą przewagę, którą dokumentowała kolejnymi bramkami. W 54. minucie sprytem w polu karnym wykazał się Novais de Brito. 10 minut później wprowadzony w przerwie Grzegorz Piesio idealnie obsłużył wchodzącego w pole bramkowe Brazylijczyka i było 2:0. Po kolejnych pięciu minutach ponownie Piesio podawał, a hat-tricka skompletował Novais de Brito, który posłał piłkę do siatki tym razem strzałem z główki.
Gospodarze mimo wysokiego prowadzenia nie odpuszczali. Trzykrotnie okazję do podwyższenia rezultatu miał wprowadzony z ławki Emmanuel Obi. Wynik w ostatniej akcji meczu ustalił Mateusz Chyła, który zamykał dośrodkowanie Piesia z rzutu rożnego. Dla stopera to pierwsze trafienie dla GKS.
W następnej kolejce Wilga zmierzy się na wyjeździe z liderującym Ursusem II Warszawa, który zgromadził do tej pory komplet punktów w trzech meczach.
Wilga Garwolin – Pilica Białobrzegi 4:0 (0:0)
Bramki: Felipe Novais De Brito 54`, 66` (as. Grzegorz Piesio), 71` (as. Grzegorz Piesio), 90` Mateusz Chyła (as. Grzegorz Piesio)
Wilga: Mikulski, Rudzki (46` Piesio), Chyła, Lewkowski, Shakurau, Grzegorczyk (82` D. Papiernik), Wawryszczuk, Mianowski (73` Paziewski), Szczypek (90` Kasperczyk), S. Papiernik (82` Świętulski), Novais De Brito (76` Obi).
Łukasz Korycki


Napisz komentarz
Komentarze