czwartek, 19 marca 2026 20:20
Reklama
Reklama

Problemy Wilgi na początku przygotowań

Wczoraj Wilga Garwolin rozpoczęła przygotowania do rundy wiosennej rozgrywek IV-ligi. Z powodu kontuzji zabrakło trzech zawodników. Wśród trenujących jest nowa twarz. Już w sobotę formę GKS sprawdzi II-ligowy Radomiak Radom. Po dwóch miesiącach lżejszych zajęć, od wczorajszego treningu GKS rozpoczął przygotowania do rundy rewanżowej sezonu 2012/2013. Pierwszy mecz 16-17 marca. ? Przez tych osiem tygodni będziemy trenowali cztery razy w tygodniu, rozegramy 10 sparingów ? mówi trener Marek Krawczyk.- Przez pierwszą połowę przygotowań będziemy pracowali głównie nad wytrzymałością, która po przerwie zimowej jest zawsze słabsza. Później przyjdzie czas na taktykę ? dodaje.

Pierwotnie szkoleniowiec Wilgi chciał modyfikować taktykę zespołu na ustawienia 4-4-2 lub 4-3-3 . Plany pokrzyżowały trzy groźne kontuzje, które mogą wykluczyć piłkarzy na kilka lub kilkanaście tygodni. Problemy z kręgosłupem ma obrońca Patryk Mianowski. Staw skokowy to bolączka napastnika Pawła Pyry. U kolejnego gracza napadu ? Jacka Kajtowskiego ? jest podejrzenie o zerwania więzadeł krzyżowych. Aktualnie w kadrze z zawodników napadu pozostali wracający po kontuzji Piotr Piorun i włączony do pierwszego zespołu junior Piotr Szostak. ? Przy takich problemach pozostaniemy przy dotychczasowym ustawieniu 4-5-1 ? przyznaje Marek Krawczyk.

Z zespołem trenuje Bartłomiej Kowalski urodzony w 1992 roku (na zdjęciu nr 4). To wychowanek szkoleniowca GKS z Mazowsza Miętne. Od półtora roku występuje w Dwernickim Stoczek Łukowski (Liga Okręgowa). ? Bartek to defensywny pomocnik. Wyraził chęć trenowania z nami, ale wciąż pozostaje zawodnikiem Dwernickiego ? wyjaśnia trener.

Po raz pierwszy zawodnicy GKS na trawiaste boisku wyjdą w piątek w Miętnem. Dzień później w pierwszym sparingu Wilga zmierzy się z Radomiakiem Radom. Trenerem II-ligowca jest Armin Tomala z Łaskarzewa.

Plan sparingów Wilgi Garwolin

19 stycznia ? (Radom) Radomiak Radom (II liga) ? godz. 12

26 stycznia ? (Miętne) Mazur Karczew (III liga) ? godz. 13

2 lutego ? (Miętne) Proch Pionki (Liga Okręgowa) ? godz. 13

6 lutego ? (Warszawa) Polonia Warszawa rocznik 1995 ? godz. 18.30

9 lutego ? (Miętne) Korona Góra Kalwaria (A-Klasa) ? godz. 13

13 lutego ? (Miętne) GKP Targówek (III liga) ? godz. 18.30

16 lutego ? (Puławy) Orlęta Łuków (III liga) ? godz. 11.30

23 lutego ? (Miętne) Ruch Ryki (IV liga) ? godz. 13

2 marca ? (Miętne) Podlasie Sokołów Podlaski (Liga Okręgowa) ? godz. 13

9 marca ? (Miętne/Garwolin) PKS Radość Warszawa (Liga Okręgowa) ? godz. 12

łk


Problemy Wilgi na początku przygotowań

Problemy Wilgi na początku przygotowań

Problemy Wilgi na początku przygotowań

Problemy Wilgi na początku przygotowań

Problemy Wilgi na początku przygotowań

Problemy Wilgi na początku przygotowań

Problemy Wilgi na początku przygotowań

Problemy Wilgi na początku przygotowań


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Marcyś 18.01.2013 12:11
żadnej kontuzji nie doznałem, przykład Magiego, który ma kilkanaście sezonów gry w halową piłkę nożną, a kontuzję wykluczającą go na kilka miesięcy złapał właśnie na trawie, bo tu gra jest znacznie bardziej kontaktowa. Na hali zabroniona jest gra ciałem i wślizgi, oczywiście są większe przeciążenia, ale czas gry jest znacznie krótszy. Jeszcze raz napiszę - to świetna szkoła gry technicznej. Oczywiście szkoda Jacka, ale wykuruje się i wróci, ma chłopak charakter. Paweł to jakaś zadawniona kontuzja z która boryka się już kilka miesiecy. Do wszystkich znawców - Jacek złapał kontuzję, skoro jest tak źle to proszę o inne przykłady. Halowe rozgrywki w Garwolinie to już 14lat, ilu piłkarzy musiało przez nie pałzować w sezonie?

lolo 18.01.2013 10:40
Raczej się nie umiera..ale kontuzje widzisz jak łatwo złapać ;p

Marcyś 16.01.2013 21:26
w przerwie zimowej między rozgrywkami ligowymi. W futsalu mecz dla zawodnika to 10-15 min intensywnego wysiłku na tydzień, techniczna gra na małej przestrzeni. Od tego się raczej nie umiera.

aa 16.01.2013 11:54
Tak to jest jak chłopaki grają w jakiś smiesznych rozgrywkach na hali.

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: KierowcaTreść komentarza: W Garwolinie rowerzyści i piesi zachowują się jak Święte krowy. Jadą i idą nie patrząc na nic, nie zachowując ostrożności w ruchu drogowym.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 14:54Źródło komentarza: Potrącenie rowerzystki w centrum Garwolin. Nagranie ku przestrodze [wideo]Autor komentarza: AleksanderTreść komentarza: Pewnie oglądał wywiady i przemówienia Kierwińskiego i stwierdził że po alkoholu teraz można wszystko jak w TV bełkocze jakiś minister tuska legalnie...Data dodania komentarza: 19.03.2026, 14:21Źródło komentarza: Pijany kierowca z dzieckiem w aucie. Dwa promile, brak prawa jazdy i szokująca interwencja na placu zabawAutor komentarza: konioTreść komentarza: Dobrze że ludzie widzą że mamy takich unikatowych ludzi -A co On ma takiego" unikatowego "może sześć palców jak Netanjahu a może inny organ nadzwyczajnej "postury", płaci wam za tą autopromocję czy jak? Pozdrawiam!!!! konioData dodania komentarza: 19.03.2026, 13:42Źródło komentarza: Opozycja chce nadzwyczajnej sesji w sprawie szpitala. Władze powiatu odpowiadają na zarzutyAutor komentarza: FaktTreść komentarza: To jest bardzo zła informacja dla nas wszystkich. Ludzie piją i wsiadają za kierownicę – i jak widać, nie dotyczy to tylko zwykłych obywateli, ale także osób, które powinny stać na straży prawa. Przypomnijmy, że 8 marca w tej samej gminie doszło do sytuacji z udziałem policjanta na służbie. I tu pojawia się zasadnicza różnica – w przypadku mieszkańca mamy jasno podane: ile promili, jakie zarzuty, jakie konsekwencje. A w przypadku funkcjonariusza? Dlaczego nie podano, ile promili miał policjant? Dlaczego nie informuje się opinii publicznej, jakie dokładnie konsekwencje karne mu grożą? Bo jeśli nie chce się mówić o takich szczegółach oficjalnie, to trzeba mieć świadomość, że te informacje i tak wychodzą – mieszkańcy już je znają i przekazują dalej. Z dostępnych relacji wynika, że funkcjonariusz był w stanie głębokiej nietrzeźwości, pojechał na interwencję, zabrał do radiowozu osobę, wobec której była prowadzona interwencja, a następnie miał zasnąć w samochodzie pod posterunkiem. Jest też informacja o uszkodzeniu mienia po drodze. Jeśli tak poważne okoliczności miały miejsce, to dlaczego nie zostały jasno przedstawione w komunikacie? Czy w związku z tym, że funkcjonariusz prowadził radiowóz w stanie kompletnego upojenia alkoholowego, pojazd zostanie skonfiskowany? Przecież to są przepisy, które policja tak skrupulatnie egzekwuje wobec obywateli. No i kiedy zostaną naprawione szkody w mieniu publicznym gminy oraz w samym radiowozie?Data dodania komentarza: 19.03.2026, 13:35Źródło komentarza: Pijany kierowca z dzieckiem w aucie. Dwa promile, brak prawa jazdy i szokująca interwencja na placu zabaw
Reklama
Reklama