czwartek, 19 marca 2026 20:20
Reklama
Reklama

0:2 na początek przygotowań Wilgi

Od porażki z wymagającym rywalem przygotowania do rundy wiosennej IV ligi rozpoczęła Wilga Garwolin. GKS przegrał w Radomiu z II-ligowym Radomiakiem 0:2. Na drugi brzeg Wisły Wilga udała się bez 6 podstawowych zawodników. Zabrakło m.in. Piotra Pioruna, który wobec zerwanego więzadła krzyżowego Jacka Kajtowskiego, jest jedynym doświadczonym napastnikiem w kadrze GKS.

Brak siły ofensywnej był widoczny w sobotnim sparingu. - Nie mieliśmy siły przebicia. W całym meczu Radomiak nie pozwalał nam na dużo. Jedyną okazję do strzelenia bramki mieliśmy w końcówce, ale źle zachował się Karol Zawadka, który mógł dogrywać do lepiej ustawionego partnera ? relacjonuje trener Marek Krawczyk.

Mimo porażki na początek przygotowań, szkoleniowiec jest zadowolony z postawy zawodników. ? Byliśmy po jednym treningu na trawie. Celem tego meczu było przede wszystkim wybieganie. Pracujemy w tej fazie przygotowań głównie nad wytrzymałością ? zaznacza trener Krawczyk.

W sobotnim meczu z Radomiakiem, prowadzonym przez Armina Tomalę z Łaskarzewa, zaprezentowało się 15 zawodników, w tym Bartek Kowalski. Testowany pomocnik jest blisko przejścia do Wilgi z Dwernickiego Stoczek Łukowski. Treningów nie podjęli bramkarz Cezary Jakubaszek i Bartłomiej Sitarek. Drugi z wymienionych zaliczył treningi z Orłem Unin, ale w klubie nie ma informacji o jego wypożyczeniu lub transferze.

Kolejnym rywalem GKS będzie w sobotę Mazur Karczew. Mecz w Miętnem o godz. 11:30.

Radomiak Radom ? Wilga Garwolin 2:0 (2:0)
Wilga: Mariak (Nurzyński), Karol Zawadka (E. Wielgosz), Grązka, Szczęśniak, Mianowski, Kamil Zawadka, Baranowski, Puciłowski, Kowalski, Marcin Makulec (Wachnicki) Szostak (Sitek).

łk

fot. radomiak.com.pl


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

wojtek64 22.01.2013 17:56
a kto to ten więckowski?

WEEKEND 22.01.2013 14:53
Ja od dawna twierdzę, że w napadzie powinien grać kolega Więckowski!

Wojtek63 22.01.2013 12:15
Nie podważając udowodnionych w IV-to ligowej rundzie jesiennej kompetencji trenera Krawczyka pozwolę sobie zadać pytanie: Dlaczego ściągani są dwaj pomocnicy (w tym jeden defensywny), skoro w zespole brakuje typowego napastnika ?

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: KierowcaTreść komentarza: W Garwolinie rowerzyści i piesi zachowują się jak Święte krowy. Jadą i idą nie patrząc na nic, nie zachowując ostrożności w ruchu drogowym.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 14:54Źródło komentarza: Potrącenie rowerzystki w centrum Garwolin. Nagranie ku przestrodze [wideo]Autor komentarza: AleksanderTreść komentarza: Pewnie oglądał wywiady i przemówienia Kierwińskiego i stwierdził że po alkoholu teraz można wszystko jak w TV bełkocze jakiś minister tuska legalnie...Data dodania komentarza: 19.03.2026, 14:21Źródło komentarza: Pijany kierowca z dzieckiem w aucie. Dwa promile, brak prawa jazdy i szokująca interwencja na placu zabawAutor komentarza: konioTreść komentarza: Dobrze że ludzie widzą że mamy takich unikatowych ludzi -A co On ma takiego" unikatowego "może sześć palców jak Netanjahu a może inny organ nadzwyczajnej "postury", płaci wam za tą autopromocję czy jak? Pozdrawiam!!!! konioData dodania komentarza: 19.03.2026, 13:42Źródło komentarza: Opozycja chce nadzwyczajnej sesji w sprawie szpitala. Władze powiatu odpowiadają na zarzutyAutor komentarza: FaktTreść komentarza: To jest bardzo zła informacja dla nas wszystkich. Ludzie piją i wsiadają za kierownicę – i jak widać, nie dotyczy to tylko zwykłych obywateli, ale także osób, które powinny stać na straży prawa. Przypomnijmy, że 8 marca w tej samej gminie doszło do sytuacji z udziałem policjanta na służbie. I tu pojawia się zasadnicza różnica – w przypadku mieszkańca mamy jasno podane: ile promili, jakie zarzuty, jakie konsekwencje. A w przypadku funkcjonariusza? Dlaczego nie podano, ile promili miał policjant? Dlaczego nie informuje się opinii publicznej, jakie dokładnie konsekwencje karne mu grożą? Bo jeśli nie chce się mówić o takich szczegółach oficjalnie, to trzeba mieć świadomość, że te informacje i tak wychodzą – mieszkańcy już je znają i przekazują dalej. Z dostępnych relacji wynika, że funkcjonariusz był w stanie głębokiej nietrzeźwości, pojechał na interwencję, zabrał do radiowozu osobę, wobec której była prowadzona interwencja, a następnie miał zasnąć w samochodzie pod posterunkiem. Jest też informacja o uszkodzeniu mienia po drodze. Jeśli tak poważne okoliczności miały miejsce, to dlaczego nie zostały jasno przedstawione w komunikacie? Czy w związku z tym, że funkcjonariusz prowadził radiowóz w stanie kompletnego upojenia alkoholowego, pojazd zostanie skonfiskowany? Przecież to są przepisy, które policja tak skrupulatnie egzekwuje wobec obywateli. No i kiedy zostaną naprawione szkody w mieniu publicznym gminy oraz w samym radiowozie?Data dodania komentarza: 19.03.2026, 13:35Źródło komentarza: Pijany kierowca z dzieckiem w aucie. Dwa promile, brak prawa jazdy i szokująca interwencja na placu zabaw
Reklama
Reklama