czwartek, 19 marca 2026 18:17
Reklama
Reklama

4CV urywa punkt AZS

W zaległym meczu 17. kolejki siatkarskiej III ligi SPS 4CV przegrał w Warszawie z AZS 2:3. Wczorajsze spotkanie było jednym z lepszych w kończącym się sezonie. Niedzielny mecz z Huraganem Wołomin będzie dla garwolińskich siatkarzy zamykającym tegoroczne rozgrywki. Do stolicy SPS jechał bez nominalnego atakującego. Kontuzje wyeliminowały Krzysztofa Zawiszę i Macieja Antonika. Z konieczności na tej pozycji zagrał Krzysztof Kisiel, którego miejsce w przyjęciu zajął Marcin Jakubowski. Zaległe spotkanie 17. kolejki nie miało większego znaczenia dla pozycji w tabeli gości. Z kolei gospodarze walczą o czołowe miejsce i powrót do II ligi. - W pierwszym secie kluczem do zwycięstwa była nasza konsekwentna zagrywka, która ułatwiła nam kontrolę nad przebiegiem seta. Drugi set to dokładnie lustrzane odbicie i wygrana UW ? relacjonuje Kamil Baran z 4CV.

W trzeciej partii ponownie lepsi byli goście z Garwolina. Dobrą grę blokiem przypieczętował Baran, który seta zakończył asem serwisowym. Gospodarze nie rezygnowali ze zwycięstwa, wygrywając czwartą część gry. Tie-break to prawdziwy siatkarski horror. Obie strony miały po kilka piłek meczowych. Set zakończył się wynikiem.. 26:24. Cały mecz trwał ponad dwie godziny.

- Zagraliśmy jedne z lepszych zawodów w sezonie. W drużynie UW 3/4 zespołu to ubiegłoroczni zawodnicy II ligi. Równie dobrze to my mogliśmy wygrać ten mecz, zabrakło trochę szczęścia i boiskowego cwaniactwa. Kolejny raz naszym atutem był blok. Jesteśmy bardzo zadowoleni ze zdobytego punktu i naszej dobrej gry ? podsumowuje przedostatni mecz w sezonie Kamil Baran.

W niedzielę 4CV spotkaniem z Huraganem Wołomin zakończy sezon 2012/2013. Pojedynek z zespołem, w którym występują wychowankowie GTS Tomasz Rosłaniec i Patryk Traczyk, rozpocznie się w niedzielę o godz. 13 w hali przy ZSP nr 2. Wygrana za trzy punkty da gospodarzom 5. miejsce na koniec tegorocznych rozgrywek.

AZS Uniwersytet Warszawski ? SPS 4CV Garwolin 3:2

4CV: Grabowski, Kisiel, Ozimek, Baran, Wilki, Jakubowski, Zygadło (libero) oraz Mikulski, Trzmielewski.

{loadposition tabela2}


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: KierowcaTreść komentarza: W Garwolinie rowerzyści i piesi zachowują się jak Święte krowy. Jadą i idą nie patrząc na nic, nie zachowując ostrożności w ruchu drogowym.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 14:54Źródło komentarza: Potrącenie rowerzystki w centrum Garwolin. Nagranie ku przestrodze [wideo]Autor komentarza: AleksanderTreść komentarza: Pewnie oglądał wywiady i przemówienia Kierwińskiego i stwierdził że po alkoholu teraz można wszystko jak w TV bełkocze jakiś minister tuska legalnie...Data dodania komentarza: 19.03.2026, 14:21Źródło komentarza: Pijany kierowca z dzieckiem w aucie. Dwa promile, brak prawa jazdy i szokująca interwencja na placu zabawAutor komentarza: konioTreść komentarza: Dobrze że ludzie widzą że mamy takich unikatowych ludzi -A co On ma takiego" unikatowego "może sześć palców jak Netanjahu a może inny organ nadzwyczajnej "postury", płaci wam za tą autopromocję czy jak? Pozdrawiam!!!! konioData dodania komentarza: 19.03.2026, 13:42Źródło komentarza: Opozycja chce nadzwyczajnej sesji w sprawie szpitala. Władze powiatu odpowiadają na zarzutyAutor komentarza: FaktTreść komentarza: To jest bardzo zła informacja dla nas wszystkich. Ludzie piją i wsiadają za kierownicę – i jak widać, nie dotyczy to tylko zwykłych obywateli, ale także osób, które powinny stać na straży prawa. Przypomnijmy, że 8 marca w tej samej gminie doszło do sytuacji z udziałem policjanta na służbie. I tu pojawia się zasadnicza różnica – w przypadku mieszkańca mamy jasno podane: ile promili, jakie zarzuty, jakie konsekwencje. A w przypadku funkcjonariusza? Dlaczego nie podano, ile promili miał policjant? Dlaczego nie informuje się opinii publicznej, jakie dokładnie konsekwencje karne mu grożą? Bo jeśli nie chce się mówić o takich szczegółach oficjalnie, to trzeba mieć świadomość, że te informacje i tak wychodzą – mieszkańcy już je znają i przekazują dalej. Z dostępnych relacji wynika, że funkcjonariusz był w stanie głębokiej nietrzeźwości, pojechał na interwencję, zabrał do radiowozu osobę, wobec której była prowadzona interwencja, a następnie miał zasnąć w samochodzie pod posterunkiem. Jest też informacja o uszkodzeniu mienia po drodze. Jeśli tak poważne okoliczności miały miejsce, to dlaczego nie zostały jasno przedstawione w komunikacie? Czy w związku z tym, że funkcjonariusz prowadził radiowóz w stanie kompletnego upojenia alkoholowego, pojazd zostanie skonfiskowany? Przecież to są przepisy, które policja tak skrupulatnie egzekwuje wobec obywateli. No i kiedy zostaną naprawione szkody w mieniu publicznym gminy oraz w samym radiowozie?Data dodania komentarza: 19.03.2026, 13:35Źródło komentarza: Pijany kierowca z dzieckiem w aucie. Dwa promile, brak prawa jazdy i szokująca interwencja na placu zabaw
Reklama
Reklama