czwartek, 19 marca 2026 16:35
Reklama
Reklama

18. kolejka LO: Zwycięski tylko Zryw

Zaległa 18. seria spotkań siedleckiej Ligi Okręgowej nie była udana dla zespołów z powiatu garwolińskiego. Wyjazdowe przegrane odniosły zespoły z Trąbek, Unina i Żelechowa. Remis zanotowała Wilga Miastków. Trzy punkty zgarnął jedynie sobolewski Zryw. Bez czterech podstawowych zawodników do Łosic pojechała drużyna Hutnika. Kartki lub sprawy osobiste wykluczyły z gry Rafała Głąbickiego, Arkadiusza Wardaka, Dominika Śledzia i Roberta Sabałę. Walczący o utrzymanie gospodarze stworzyli więcej okazji strzeleckich niż rywale z Trąbek. ? Podarowaliśmy im pięć prezentów. Wykorzystali jeden i to w drugiej połowie, kiedy praktycznie nie wychodzili ze swojej połowy ? relacjonuje trener Hutnika Tomasz Barej. Najbliżej pokonania bramkarza Orła był dwukrotnie Filip Gawinek.

 

Orzeł Łosice ? Hutnik Huta Czechy 1:0 (0:0)
Hutnik:
Kardyka, Trzmiel, Krupieńczyk, R. Wardak, Trzciński, Wiliczek, J. Wardak, Kowalski, Zieliński, Bogdanowicz, Gawinek.

Pierwszy mecz na wiosnę wygrali piłkarze Zrywu Sobolew. Na własnym boisku pokonali wyżej notowanego Tygrysa z Huty Mińskiej.

Zryw Sobolew - Tygrys Huta Mińska 4:3 (2:0)
Bramki dla Zrywu: Michał Wiśnioch 2, Dawid Buczek, Jarosław Włodarczyk
Zryw: Ulaszewski, Michalec, Dziubak, Tywanek, Kwaśniak, T. Włodarczyk (Niezgoda), Więckowski, J. Włodarczyk, Czyżewski (Poboży), Wiśnioch, Buczek (W. Kazimierak).

- Ten mecz przegraliśmy w głowach, mentalnie ? przyznał po meczu z liderem trener Orła Unin Tomasz Talarek. Walczących o utrzymanie zawodników z gminy Górzno zżarła piłkarska trema w meczu z otwierającym tabelę Naprzodem. ? Niby motywowaliśmy się do tego meczu, ale gra wyglądała słabo. Popełnialiśmy dużo błędów indywidualnych ? dodaje szkoleniowiec. Goście sporadycznie zagrażali bramce miejscowych. W dobrych sytuacjach do zdobycia honorowego trafienia byli Łukasz Krawczyk i Leszek Parzyszek.

Naprzód Skórzec ? Orzeł Unin 7:0 (4:0)
Orzeł: Santorek, Mateusz Mikulski (J. Mikulski), S. Mianowski, Ekiert (P. Mianowski), Pałyska, Piesio, Ł. Ziółek, P. Brych, Parzyszek, Duchna, Krawczyk, Osiak.

Z boiska rywala bez punktu wyjechali także zawodnicy Sępa Żelechów. Podopieczni Marcina Cieśli tylko do przerwy utrzymali korzystny wynik z ŁKS.

ŁKS Łochów - Sęp Żelechów 3:1 (1:1)
Bramka dla Sępa: Paweł Mazurek

Aspirującą o drugie miejsce w tabeli Jabłoniankę przystopowała Wilga Miastków. Goście niespodziewanie prowadzili do przerwy po bramce Piotra Domańskiego. Gospodarze wyrównali 10 minut po przerwie.

Jabłonianka Jabłonna Lacka - Wilga Miastków 1:1 (0:1)
Bramka dla Wilgi: Piotr Domański

Wyniki i tabela siedleckiej Ligi Okręgowej

łk


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: KierowcaTreść komentarza: W Garwolinie rowerzyści i piesi zachowują się jak Święte krowy. Jadą i idą nie patrząc na nic, nie zachowując ostrożności w ruchu drogowym.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 14:54Źródło komentarza: Potrącenie rowerzystki w centrum Garwolin. Nagranie ku przestrodze [wideo]Autor komentarza: AleksanderTreść komentarza: Pewnie oglądał wywiady i przemówienia Kierwińskiego i stwierdził że po alkoholu teraz można wszystko jak w TV bełkocze jakiś minister tuska legalnie...Data dodania komentarza: 19.03.2026, 14:21Źródło komentarza: Pijany kierowca z dzieckiem w aucie. Dwa promile, brak prawa jazdy i szokująca interwencja na placu zabawAutor komentarza: konioTreść komentarza: Dobrze że ludzie widzą że mamy takich unikatowych ludzi -A co On ma takiego" unikatowego "może sześć palców jak Netanjahu a może inny organ nadzwyczajnej "postury", płaci wam za tą autopromocję czy jak? Pozdrawiam!!!! konioData dodania komentarza: 19.03.2026, 13:42Źródło komentarza: Opozycja chce nadzwyczajnej sesji w sprawie szpitala. Władze powiatu odpowiadają na zarzutyAutor komentarza: FaktTreść komentarza: To jest bardzo zła informacja dla nas wszystkich. Ludzie piją i wsiadają za kierownicę – i jak widać, nie dotyczy to tylko zwykłych obywateli, ale także osób, które powinny stać na straży prawa. Przypomnijmy, że 8 marca w tej samej gminie doszło do sytuacji z udziałem policjanta na służbie. I tu pojawia się zasadnicza różnica – w przypadku mieszkańca mamy jasno podane: ile promili, jakie zarzuty, jakie konsekwencje. A w przypadku funkcjonariusza? Dlaczego nie podano, ile promili miał policjant? Dlaczego nie informuje się opinii publicznej, jakie dokładnie konsekwencje karne mu grożą? Bo jeśli nie chce się mówić o takich szczegółach oficjalnie, to trzeba mieć świadomość, że te informacje i tak wychodzą – mieszkańcy już je znają i przekazują dalej. Z dostępnych relacji wynika, że funkcjonariusz był w stanie głębokiej nietrzeźwości, pojechał na interwencję, zabrał do radiowozu osobę, wobec której była prowadzona interwencja, a następnie miał zasnąć w samochodzie pod posterunkiem. Jest też informacja o uszkodzeniu mienia po drodze. Jeśli tak poważne okoliczności miały miejsce, to dlaczego nie zostały jasno przedstawione w komunikacie? Czy w związku z tym, że funkcjonariusz prowadził radiowóz w stanie kompletnego upojenia alkoholowego, pojazd zostanie skonfiskowany? Przecież to są przepisy, które policja tak skrupulatnie egzekwuje wobec obywateli. No i kiedy zostaną naprawione szkody w mieniu publicznym gminy oraz w samym radiowozie?Data dodania komentarza: 19.03.2026, 13:35Źródło komentarza: Pijany kierowca z dzieckiem w aucie. Dwa promile, brak prawa jazdy i szokująca interwencja na placu zabaw
Reklama
Reklama