czwartek, 19 marca 2026 15:19
Reklama
Reklama

23. kolejka A-Klasy: Snajper blisko sensacji

Snajper Sośninka jako jedyna drużyna ligi wiosną powstrzymała lidera na własnym boisku. Cenne zwycięstwie w meczu na wodzie odnieśli zawodnicy z Puznówki. Wiele emocji dostarczyły derby w Łaskarzewie. Deszcz wygrał z piłkarzami Burzy Pilawa. Skazany na porażkę na boisko lidera do Wólki Mlądzkiej pojechał Snajper. Po pierwszych wyrównanych minutach, gospodarze otworzyli wynik w 20. minucie gry. 10 minut później padło wyrównanie. Akcję rozpoczął Filip Rutkowski, który zagrał do Waldemara Paszkowskiego, a ten dograł idealnie na głowę Przemysława Zowczaka. Jeszcze przed przerwą Vulcanowi zabrakło szczęścia, po dwóch strzałach miejscowych piłka lądowała na poprzeczce bramki Snajpera.

Liderzy A-Klasy na prowadzenie wyszli ponownie w 60. minucie. Pięć minut później okazję meczu miał Rutkowski. Po dośrodkowaniu Piotra Długosza, skrzydłowy Snajpera nie trafił do pustej bramki z pięciu metrów. Goście z gminy Łaskarzew grali do końca. W 87. minucie po wrzutce z rzutu wolnego gola na 2:2 strzelił Daniel Poświata.

- Jadąc w dwunastu do rewelacyjnego lidera rozgrywek wszyscy, chyba nawet my, skazywali nas na sromotną porażkę. Mecz pokazał jednak coś innego. Wykazaliśmy się ogromną wolą walki, a przy odrobinie szczęścia mogliśmy ten mecz nawet wygrac. Po meczu zawodnicy i kibice miejscowych poklepywali nas po plecach będąc pod wrażeniem naszej gry. Jako jedyni w tej rundzie odebralismy punkty liderowi na ich terenie ? komentuje Filip Rutkowski.

Vulcan Wólka Mlądzka ? Snajper Sośninka 2:2 (1:1)
Bramki dla Snajpera: Przemysław Zowczak, Daniel Poświata
Snajper: Sobieska, Rutkowski, Wiśnioch, Długosz, Wasilka, Zając, P. Zowczak, K. Zowczak, Moczulski, W. Paszkowski (Poświata), Klach.

W bardzo trudnych warunkach mecz w Pilawie rozgrywał klub z Puznówki. Mimo zalegającej wody na boisku, obie drużyny stwarzały wiele okazji bramkowych. Lepsi okazywali się bramkarze rywali lub... kałuże.

Decydującą o zwycięstwie akcję gospodarze przeprowadzili w 83. minucie. Wprowadzony po przerwie Grzegorz Rosłaniec uruchomił szybkim podaniem Daniela Celińskiego, a ten po indywidualnej akcji umieścił piłkę w bramce przeciwnika.

KS Puznówka 1996 - Start II Otwock 1:0 (0:0)
Bramka dla Puznówki: Daniel Celiński

Z piłkarskiego nieba do piekła przeszli w derbach zawodnicy Promnika Łaskarzew. Do przerwy gospodarze prowadzili 3:1. W 6. minucie wynik otworzył, obchodzący urodziny w dniu meczu, Kamil Michalczyk. Wyrównał trzy minuty później Paweł Krogulec. Przed gwizdkiem na przerwę gole dla ŁKS strzelili jeszcze Krzysztof Jankowski i Cezary Jóźwicki. Trafień dla miejscowych powinno być więcej, ale w bramce Wisły znakomicie spisywał się Tomasz Nagadowski.

Po zmianie stron szybko Kosynierzy strzelili bramkę kontaktową. Błąd bramkarza Artura Pietryki wykorzystał Krogulec. W 53. minucie był już remis 3:3. Na listę strzelców wpisał się Daniel Krupa. Kolejne minuty były wyrównane. Żadnej z drużyny nie udało się zdobyć decydującego gola, aż do doliczonego czasu gry. Bohaterem gości Mateusz Pracz, którzy precyzyjnym strzałem zza pola karnego dał upragnione trzy punkty gościom, którzy walczą o utrzymanie w lidze.

Promnik Łaskarzew ? Wisła Maciejowice 3:4 (3:1)
Bramki: Kamil Michalczyk, Krzysztof Jankowski, Cezary Jóźwicki - Paweł Krogulec 2, Damian Krupa, Mateusz Pracz
Promnik: Pietryka, Buhowicz, Jankowski, A. Kaczyński, Mikulski, Michalczyk, P. Brzostowski, Cichecki, K. Kozikowski, Jóźwicki, Kurach.
Wisła: Nagadowski, D. Grylak, Cyrta, Pogoda, M. Włodarczyk (Pracz), Sitnik, Kuczyński (K. Grylak), Krupa (Kwiatkowski), Misiak, Sitnik (Baran), Krogulec.

Ze względu na zły stan boiska nie odbył się zaplanowany na niedzielę mecz Burzy z Advitem.

Burza Pilawa - Advit Wiązowna

Wyniki i tabela warszawskiej A-Klasy

łk

23. kolejka A-Klasy: Snajper blisko sensacji

Snajper Sośninka jako jedyna drużyna ligi wiosną powstrzymała lidera na własnym boisku. Cenne zwycięstwie w meczu na wodzie odnieśli zawodnicy z Puznówki. Wiele emocji dostarczyły derby w Łaskarzewie. Deszcz wygrał z piłkarzami Burzy Pilawa.

Skazany na porażkę na boisko lidera do Wólki Mlądzkiej pojechał Snajper. Po pierwszych wyrównanych minutach, gospodarze otworzyli wynik w 20. minucie gry. 10 minut później padło wyrównanie. Akcję rozpoczął Filip Rutkowski, który zagrał do Waldemara Paszkowskiego, a ten dograł idealnie na głowę Przemysława Zowczaka. Jeszcze przed przerwą Vulcanowi zabrakło szczęścia, po dwóch strzałach miejscowych piłka lądowała na poprzeczce bramki Snajpera.

Liderzy A-Klasy na prowadzenie wyszli ponownie w 60. minucie. Pięć minut później okazję meczu miał Rutkowski. Po dośrodkowaniu Piotra Długosza, skrzydłowy Snajpera nie trafił do pustej bramki z pięciu metrów. Goście z gminy Łaskarzew grali do końca. W 87. minucie po wrzutce z rzutu wolnego gola na 2:2 strzelił Daniel Poświata.

- Jadąc w dwunastu do rewelacyjnego lidera rozgrywek wszyscy, chyba nawet my, skazywali nas na sromotną porażkę. Mecz pokazał jednak coś innego. Wykazaliśmy się ogromną wolą walki, a przy odrobinie szczęścia mogliśmy ten mecz nawet wygrac. Po meczu zawodnicy i kibice miejscowych poklepywali nas po plecach będąc pod wrażeniem naszej gry. Jako jedyni w tej rundzie odebralismy punkty liderowi na ich terenie ? komentuje Filip Rutkowski.

Vulcan Wólka Mlądzka ? Snajper Sośninka 2:2 (1:1)

Bramki dla Snajpera: Przemysław Zowczak, Daniel Poświata

Snajper: Sobieska, Rutkowski, Wiśnioch, Długosz, Wasilka, Zając, P. Zowczak, K. Zowczak, Moczulski, W. Paszkowski (Poświata), Klach.

W bardzo trudnych warunkach mecz w Pilawie rozgrywał klub z Puznówki. Mimo zalegającej wody na boisku, obie drużyny stwarzały wiele okazji bramkowych. Lepsi okazywali się bramkarze rywali lub... kałuże.

Decydującą o zwycięstwie akcję gospodarze przeprowadzili w 83. minucie. Wprowadzony po przerwie Grzegorz Rosłaniec uruchomił szybkim podaniem Daniela Celińskiego, a ten po indywidualnej akcji umieścił piłkę w bramce przeciwnika.

KS Puznówka 1996 - Start II Otwock 1:0 (0:0)

Bramka dla Puznówki: Daniel Celiński

Z piłkarskiego nieba do piekła przeszli w derbach zawodnicy Promnika Łaskarzew. Do przerwy gospodarze prowadzili 3:1. W 6. minucie wynik otworzył, obchodzący urodziny w dniu meczu, Kamil Michalczyk. Wyrównał trzy minuty później Paweł Krogulec. Przed gwizdkiem na przerwę gole dla ŁKS strzelili jeszcze Krzysztof Jankowski i Cezary Jóźwicki. Trafień dla miejscowych powinno być więcej, ale w bramce Wisły znakomicie spisywał się Tomasz Nagadowski.

Po zmianie stron szybko Kosynierzy strzelili bramkę kontaktową. Błąd bramkarza Artura Pietryki wykorzystał Krogulec. W 53. minucie był już remis 3:3. Na listę strzelców wpisał się Daniel Krupa. Kolejne minuty były wyrównane. Żadnej z drużyny nie udało się zdobyć decydującego gola, aż do doliczonego czasu gry. Bohaterem gości Mateusz Pracz, którzy precyzyjnym strzałem zza pola karnego dał upragnione trzy punkty gościom, którzy walczą o utrzymanie w lidze.

Promnik Łaskarzew ? Wisła Maciejowice 3:4 (3:1)

Bramki: Kamil Michalczyk, Krzysztof Jankowski, Cezary Jóźwicki - Paweł Krogulec 2, Damian Krupa, Mateusz Pracz

Promnik: Pietryka, Buhowicz, Jankowski, A. Kaczyński, Mikulski, Michalczyk, P. Brzostowski, Cichecki, K. Kozikowski, Jóźwicki, Kurach.

Wisła: Nagadowski, D. Grylak, Cyrta, Pogoda, M. Włodarczyk (Pracz), Sitnik, Kuczyński (K. Grylak), Krupa (Kwiatkowski), Misiak, Sitnik (Baran), Krogulec.

Ze względu na zły stan boiska nie odbył się zaplanowany na niedzielę mecz Burzy z Advitem.

Burza Pilawa - Advit Wiązowna

Wyniki i tabela warszawskiej A-Klasy

http://www.90minut.pl/liga/0/liga6435.html

łk

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: KierowcaTreść komentarza: W Garwolinie rowerzyści i piesi zachowują się jak Święte krowy. Jadą i idą nie patrząc na nic, nie zachowując ostrożności w ruchu drogowym.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 14:54Źródło komentarza: Potrącenie rowerzystki w centrum Garwolin. Nagranie ku przestrodze [wideo]Autor komentarza: AleksanderTreść komentarza: Pewnie oglądał wywiady i przemówienia Kierwińskiego i stwierdził że po alkoholu teraz można wszystko jak w TV bełkocze jakiś minister tuska legalnie...Data dodania komentarza: 19.03.2026, 14:21Źródło komentarza: Pijany kierowca z dzieckiem w aucie. Dwa promile, brak prawa jazdy i szokująca interwencja na placu zabawAutor komentarza: konioTreść komentarza: Dobrze że ludzie widzą że mamy takich unikatowych ludzi -A co On ma takiego" unikatowego "może sześć palców jak Netanjahu a może inny organ nadzwyczajnej "postury", płaci wam za tą autopromocję czy jak? Pozdrawiam!!!! konioData dodania komentarza: 19.03.2026, 13:42Źródło komentarza: Opozycja chce nadzwyczajnej sesji w sprawie szpitala. Władze powiatu odpowiadają na zarzutyAutor komentarza: FaktTreść komentarza: To jest bardzo zła informacja dla nas wszystkich. Ludzie piją i wsiadają za kierownicę – i jak widać, nie dotyczy to tylko zwykłych obywateli, ale także osób, które powinny stać na straży prawa. Przypomnijmy, że 8 marca w tej samej gminie doszło do sytuacji z udziałem policjanta na służbie. I tu pojawia się zasadnicza różnica – w przypadku mieszkańca mamy jasno podane: ile promili, jakie zarzuty, jakie konsekwencje. A w przypadku funkcjonariusza? Dlaczego nie podano, ile promili miał policjant? Dlaczego nie informuje się opinii publicznej, jakie dokładnie konsekwencje karne mu grożą? Bo jeśli nie chce się mówić o takich szczegółach oficjalnie, to trzeba mieć świadomość, że te informacje i tak wychodzą – mieszkańcy już je znają i przekazują dalej. Z dostępnych relacji wynika, że funkcjonariusz był w stanie głębokiej nietrzeźwości, pojechał na interwencję, zabrał do radiowozu osobę, wobec której była prowadzona interwencja, a następnie miał zasnąć w samochodzie pod posterunkiem. Jest też informacja o uszkodzeniu mienia po drodze. Jeśli tak poważne okoliczności miały miejsce, to dlaczego nie zostały jasno przedstawione w komunikacie? Czy w związku z tym, że funkcjonariusz prowadził radiowóz w stanie kompletnego upojenia alkoholowego, pojazd zostanie skonfiskowany? Przecież to są przepisy, które policja tak skrupulatnie egzekwuje wobec obywateli. No i kiedy zostaną naprawione szkody w mieniu publicznym gminy oraz w samym radiowozie?Data dodania komentarza: 19.03.2026, 13:35Źródło komentarza: Pijany kierowca z dzieckiem w aucie. Dwa promile, brak prawa jazdy i szokująca interwencja na placu zabaw
Reklama
Reklama