czwartek, 19 marca 2026 13:54
Reklama
Reklama

O Burzy Pilawa i KS Puznówka 1996 na dwa głosy

Z trenerem Burzy Pilawa Robertem Rokickim i szkoleniowcem KS Puznówka 1996 Przemysławem Mazkiem, o zakończonym sezonie warszawskiej A-Klasy, rozmawia Łukasz Korycki.Kilka zdań podsumowania poczynań drużyn w sezonie 2012/2013. Czy był on udany? Robert Rokicki (na zdjęciu po prawej): Jeśli chodzi o treningi to jak najbardziej, jeśli mówimy o meczach to wręcz przeciwnie.Przemysław Mazek (na zdjęciu z lewej): My, mimo że w historii klubu zajęliśmy najwyższe miejsce w lidze, nie zagraliśmy dobrego sezonu. Cały czas trapiły nas kontuzje. Odeszło trzech czołowych zawodników, ale okazało się, że ci którzy przyszli nie zdołali rozegrać wielu meczów. Nie jestem zadowolony z sezonu.

Jaki był najlepszy mecz sezonu?

RR: W Sulejówku z Victorią (3:2).

PM: Z Promnikiem Łaskarzewem u siebie (3:1).

A najgorszy?

RR: Ostatnie spotkanie sezonu w Maciejowicach (3:6).

PM: Na pewno z Burzą Pilwa, kiedy prowadziliśmy 2:0 i daliśmy sobie do przerwy strzelić 5 bramek. (4:6)

Odkrycie sezonu?

RR: Szymon Gazda, młody chłopak, którego ściągnąłem przed sezonem do drużyny, wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie.

PM: Zdecydowanie Łukasz Rosłaniec na pozycji stopera.

Wspomnienia z meczów derbowych z lokalnym rywalem (Puznówka ? Burza 0:0, Burza - Puznówka 6:4)?

RR: Ten jesienny oglądałem w roli kibica. Wiosenny był fajny dla kibiców, bo padło w nim dużo bramek i co najważniejsze wygraliśmy.

PM: Pierwsze spotkanie zapamiętam jako mecz nieskuteczności z naszej strony, drugi jako frajerski.

Krótka ocena poszczególnych formacji w skali szkolnej (1-6).

RR: Bramkarz ? 2, obrona ? 2, pomoc ? 4, atak ? 3.

PM: Nie mogę żadnej formacji ocenić jednoznacznie, bo trapiły nas kontuzje. Na bramce stawali nawet zawodnicy z pola. Pod koniec sezonu dobrze pokazał się Jarosław Kowalczyk. Obrona ? niestety Damian ? podstawowy stoper w 1. kolejce doznał złamania nogi. Paweł Grzelak też nie grał dużo przez kontuzję.

Kto był najtrudniejszym przeciwnikiem w całym sezonie?

RR: Vulcan Wólka Wlądzka.

PM: Advit Wiązowna.

Ocena rywalizacji drużyn z powiatu garwolińskiego. Czy Promnik Łaskarzew był rzeczywiście najlepszą drużyną?

RR: Rywalizacja głównie toczyła się w dolnych rejonach. Promnik myślę, że był najlepszy.

PM: W drugiej rundzie najlepiej prezentował się Snajper Sośninka. Łaskarzew też nieźle, ale Promnik miał mecze bez charakteru, brakowało im stabilizacji. Potrafili przegrać z nami, by wygrać z Regutem 4:0.

Jakie są plany na następny sezon?

RR: Jeszcze nic na ten temat nie mogę powiedzieć. Czekamy do 3 lipca, kiedy będzie wiadomo czy spadamy czy zostajemy. Wszyscy chłopcy powiedzieli, że zostają w drużynie nawet gdybyśmy grali w B-Klasie. Wtedy na pewno będziemy chcieli wrócić od razu do A-Klasy.

PM: Trudne pytanie, bo nie wiem czy zostanę w Puznówce jako trener. Będzie to zależało od mojej pracy. Jeśli podejmę dodatkowe zatrudnienie, to na trenowanie zespołu nie będzie czasu, ale wtedy z chęcią wrócę do grania.

Czy fuzja obu zespołów z gminy Pilawa jest realna i potrzebna?

RR: Nie chciałbym się na ten temat wypowiadać. Ja jestem z Puznówki, trenuję obecnie w Pilawie. Czy potrzebna jest fuzja? Nie wiem czy jest jakikolwiek sens.

PM: Uważam, że dobrze byłoby, gdyby tak się stało. Ale to mało prawdopodobne. Moim zdaniem w gminie powinna być mocna jedna drużyna, a druga rezerwowa. Wtedy można spokojnie walczyć o wyższe cele niż o utrzymanie w A-Klasie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: konioTreść komentarza: Dobrze że ludzie widzą że mamy takich unikatowych ludzi -A co On ma takiego" unikatowego "może sześć palców jak Netanjahu a może inny organ nadzwyczajnej "postury", płaci wam za tą autopromocję czy jak? Pozdrawiam!!!! konioData dodania komentarza: 19.03.2026, 13:42Źródło komentarza: Opozycja chce nadzwyczajnej sesji w sprawie szpitala. Władze powiatu odpowiadają na zarzutyAutor komentarza: FaktTreść komentarza: To jest bardzo zła informacja dla nas wszystkich. Ludzie piją i wsiadają za kierownicę – i jak widać, nie dotyczy to tylko zwykłych obywateli, ale także osób, które powinny stać na straży prawa. Przypomnijmy, że 8 marca w tej samej gminie doszło do sytuacji z udziałem policjanta na służbie. I tu pojawia się zasadnicza różnica – w przypadku mieszkańca mamy jasno podane: ile promili, jakie zarzuty, jakie konsekwencje. A w przypadku funkcjonariusza? Dlaczego nie podano, ile promili miał policjant? Dlaczego nie informuje się opinii publicznej, jakie dokładnie konsekwencje karne mu grożą? Bo jeśli nie chce się mówić o takich szczegółach oficjalnie, to trzeba mieć świadomość, że te informacje i tak wychodzą – mieszkańcy już je znają i przekazują dalej. Z dostępnych relacji wynika, że funkcjonariusz był w stanie głębokiej nietrzeźwości, pojechał na interwencję, zabrał do radiowozu osobę, wobec której była prowadzona interwencja, a następnie miał zasnąć w samochodzie pod posterunkiem. Jest też informacja o uszkodzeniu mienia po drodze. Jeśli tak poważne okoliczności miały miejsce, to dlaczego nie zostały jasno przedstawione w komunikacie? Czy w związku z tym, że funkcjonariusz prowadził radiowóz w stanie kompletnego upojenia alkoholowego, pojazd zostanie skonfiskowany? Przecież to są przepisy, które policja tak skrupulatnie egzekwuje wobec obywateli. No i kiedy zostaną naprawione szkody w mieniu publicznym gminy oraz w samym radiowozie?Data dodania komentarza: 19.03.2026, 13:35Źródło komentarza: Pijany kierowca z dzieckiem w aucie. Dwa promile, brak prawa jazdy i szokująca interwencja na placu zabawAutor komentarza: KatonTreść komentarza: To nie czasy PRL i alawetnych inspekcji robotniczo-chlopskich. Przepisy mówią wprost kto kiedy i zgodnie z jakimi przepisami takie kontrole wykonywał. A nie na polecenia jednej despotycznej osoby bez podstawy prawnej. Wymuszeń nie można tolerować i na to Żochowski się nie zgadza.Kiedys toczył spór o kontrolę ze Starostą Chciałowskim i zaprowadzili się do samego NSA. Teraz przepisy dla Kurowskiej są bardziej bezwzględne a mimo to jak zacietrzewuona baba chce postawić na swoim. Tylko że to nie jej cztery kąty i musi uszanować decyzje Rady .Bo to Rada robi kontrolę z pomocą biegłych. I basta.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 13:25Źródło komentarza: Opozycja chce nadzwyczajnej sesji w sprawie szpitala. Władze powiatu odpowiadają na zarzutyAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Maciejowice doczekały się wurazistej , odważnej postaci w publicznej przestrzeni. Dobrze że ludzie widzą że mamy takich unikatowych ludzi którzy odpowiedzialnie wezmą stery zniszczonej przez Kurowską sceny w powiecie. Niech Michał zrobi z tym porządek a potem Niech koniecznie wróci na maciejowicki rynek na wójta. Bo tu też jest nieodzowny. Taka p4awda. Jak potrzeny nowy powiew to tylko z Maciejowic. Jego to sam Kościuszko się nie powstydził.Tak trzymaj.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 13:12Źródło komentarza: Opozycja chce nadzwyczajnej sesji w sprawie szpitala. Władze powiatu odpowiadają na zarzuty
Reklama
Reklama