piątek, 20 marca 2026 15:50
Reklama
Reklama

Sępowi na 100-lecie życzę III ligi

Z Januszem Białkiem, trenerem reprezentacji Polski U-17 i U-20, wychowankiem Sępa Żelechów, rozmawia Łukasz Korycki.   Jak wspomina Pan grę w Sępie Żelechów? Byliśmy groźni. W Pucharze Polski eliminowaliśmy obecne I-ligowe drużyny. Na pewno graliśmy wtedy na gorszym boisku. Tu było zawsze sporo piłkarzy, którzy grali dobrze w piłkę. Trafili później na I, II i III-ligowe boiska. To nie wzięło się z dobrego klimatu wokół klubu. Na pewno klątwą jest to, że nie można tych talentów zatrzymać na miejscu, więc siłą rzeczy ciężko jest zbudować markowy zespół. Padły tu zakłady pracy, które utrzymywały drużynę, ale fortuna kołem się toczy. Myślę, że kiedyś przyjdą tu lepsze czasy.

 

Jakich rad udzieliłbym Pan młodych adeptom futbolu, którzy rozpoczynają grę na boiskach małych klubów, a marzą o wielkiej karierze?

Powinni od początku piłkę traktować jako zawód. Muszą wrócić dawne wzorce, kiedy młodzież od rana do wieczora siedziała na boiskach. Nie wystarczy przyjść na codzienny dwugodzinny trening. Żaden trener, żaden system nie stworzy z tego zawodnika piłkarza. Do klubu należy trafić, umiejąc przyjąć piłkę, dryblować. Z takim zasobem indywidualnych umiejętności przechodzą do klubu m.in. Brazylijczycy czy Argentyńczycy. My w Polsce dostajemy do klubu dzieciaków, którzy wydaje się, że mogą być piłkarzami i próbujemy z nich zrobić profesjonalnego zawodnika, a wymaga to więcej pracy. Jeśli dzieciaki zamiast szwendać się po ulicy i siedzieć godzinami przy komputerze, będą tyle samo czasu spędzać na trawie, to tak samo będziemy mieli dobrych programistów podobnie i dobrych piłkarzy.

Wtedy być może o 19-latku nie będzie się mówić, że to utalentowany piłkarz.

Tak. Widać to po Barcelonie. Tam 19-latkowie wchodzą do pierwszej jedenastki. Nikt nie obawia, bo 19-latek to jest piłkarz. U nas w tym wieku chłopcy przestają dopiero grać w piłkę juniorską. Świetny przepis obowiązuje od tego sezonu. W I lidze musi grać jeden młodzieżowiec, a w II ? dwóch. To spowoduje inne spojrzenie działaczy, trenerów, kibiców, dziennikarzy na młodych zawodników, którzy polskiej piłce są potrzebni.

Jakie plany stoją przed reprezentacjami, które Pan prowadzi?

W tej chwili prowadzę reprezentację do lat 17. Do lutego następnego roku jestem szkoleniowcem reprezentacji U-20, z którą weźmiemy udział w Turnieju Czterech Narodów. Naszymi rywalami będą Niemcy, Włochy i Szwajacaria. To turniej towarzyski, ale bardzo prestiżowy. Będzie od kogo się uczyć.

Często bywa Pan w Żelechowie?

Na pewno rzadko i okazjonalnie. Praca, którą wykonuje, wymaga dużo czasu. Jak wiemy Podlasie i Lubelszczyzna nie mają dużo poważnej piłki. Całe piłkarstwo skupione jest wokół Warszawy i tam głównie oglądam młodych zawodników.

Czego życzy Pan Sępowi w jubileusz 90-lecia?

Żeby na 100-lecie klubu ta drużyna grała przynajmniej w III lidze.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: AnimalsTreść komentarza: Widać, że Konio to zagorzały obrońca zwierząt, ale nie martw się, może za zaistniałe straty kupią "nową" krowę z cielęciem lub buchaja.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 13:39Źródło komentarza: Pijany wandal powalił figurę krowy i zaatakował patrol. Usłyszał serię zarzutów [wideo]Autor komentarza: ReksioTreść komentarza: Drogo ta zabawa będzie Go kosztowała oraz wyjątkowe będą dłuższe wczasy.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 13:05Źródło komentarza: Pijany wandal powalił figurę krowy i zaatakował patrol. Usłyszał serię zarzutów [wideo]Autor komentarza: KonioTreść komentarza: A na nowego dyrektora szpitala by się nie nadał,a skoro taki unikalny to człowiek z Maciejowic ,to myślę że spokojnie mógłby pracować na kardiologii w garwolinskim szpitalu i robić operację na otwartym sercu .Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 20.03.2026, 11:47Źródło komentarza: Opozycja chce nadzwyczajnej sesji w sprawie szpitala. Władze powiatu odpowiadają na zarzutyAutor komentarza: KonioTreść komentarza: A baby też piją, tylko są mniej " litrazowe " choć zdarzają się wyjątki, z młodości pamiętam kobitę na eksponowanym stanowisku która wypijała " krowe " i wychodziła z imprezy jak przedszkolak po bebiko. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 20.03.2026, 11:42Źródło komentarza: Pijany kierowca z dzieckiem w aucie. Dwa promile, brak prawa jazdy i szokująca interwencja na placu zabaw
Reklama
Reklama