sobota, 28 marca 2026 13:30
Reklama
Reklama

Karetką na ŚDM do Krakowa

Było ich troje. Najdłuższy dyżur pełnili nieprzerwanie ponad 20 godzin. Cieszą się, że tam byli, choć ich uczestnictwo w Światowych Dniach Młodzieży i spotkaniu z papieżem Franciszkiem mocno się różniło od tego, co przeżywali inni. Podczas Światowych Dni Młodzieży w Krakowie o zdrowie i bezpieczeństwo pielgrzymów dbało medyczne patrole piesze, harcerze oraz 300 zespołów ratownictwa medycznego. Wśród nich znalazł się także trzy osobowy zespół z Garwolina ? ratownik medyczny Karolina Siwiec, kierowca Ryszard Poszytek i Małgorzata Szymborska ? koordynator Pogotowia Ratunkowego w Garwolinie.

- Wojewoda małopolski ogłosił konkurs na obstawę na ŚDM. Wysłaliśmy zgłoszenie. Wcześniej zachęcała nas do tego Małgorzata Popławska- prezes Związku Pracodawców Ratownictwa Medycznego SP ZOZ. Udało się zakwalifikować, spełnialiśmy określone wymagania. Byliśmy od 27-31 lipca. Na Błoniach staliśmy przy "namiocie szpitalnym" razem z 4 innymi zespołami ratownictwa medycznego. W Brzegach zabezpieczaliśmy teren poza Brzegami na drogach prowadzących na kampus, gdzie zmierzały tłumy pielgrzymów ? mówi Małgorzata Szymborska.

Czasu wolnego było jak na lekarstwo. Ich najdłuższy dyżur trwał w sobotę od godziny 11:00 do niedzieli do 20:00. Bywało tak że w karetce pomagali nawet 3 pacjentom jednocześnie. Niektórym wystarczała pomoc doraźna, innych trzeba było zawieźć do dalszej diagnostyki.

- Mieliśmy sporo pracy, nie były to bardzo poważne przypadki, mnóstwo omdleń, zasłabnięć, poza tym sporo skręconych nóg, ataki padaczki, stany astmatyczne, anafilaksje, spadki glikemii ? wylicza koordynatorka garwolińskiego pogotowia.

Ich uczestnictwo w spotkaniu młodych z całego świata z papieżem mocno różniła się od tego, co przeżywali inni, bo mieli misję ? nieść pomoc innym.

- Trudno mówić o przeżyciu duchowym. Jedynym spokojniejszym dla nas momentem była droga krzyżowa z papieżem. Był czas, by skupić się na chwilę na treści. Natomiast na mszy świętej niedzielnej w Brzegach wezwano nas w trakcie kazania do nieprzytomnego pacjenta w sektorze B ? wspomina Małgorzata Szymborska i podkreśla, że mimo to było to niezapomniane przeżycie.

jd

 

 


Karetką na ŚDM do Krakowa

Karetką na ŚDM do Krakowa

Karetką na ŚDM do Krakowa

Karetką na ŚDM do Krakowa

Karetką na ŚDM do Krakowa

Karetką na ŚDM do Krakowa

Karetką na ŚDM do Krakowa

Karetką na ŚDM do Krakowa

Karetką na ŚDM do Krakowa

Karetką na ŚDM do Krakowa

Karetką na ŚDM do Krakowa

Karetką na ŚDM do Krakowa

Karetką na ŚDM do Krakowa

Karetką na ŚDM do Krakowa

Karetką na ŚDM do Krakowa

Karetką na ŚDM do Krakowa


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

tutejszy 30.06.2018 13:14
No tak przecież Pani Szymborska musi się promować...albo z różańcem albo na światowych dniach młodzieży...może jeszcze biskup mianuje ją dyrektorem pogotowani Garwolin- niewykluczone. Z Bogiem

Ratownik 04.08.2016 21:56
Drodzy Państwo ciśnienie zaraz wzrośnie powyżej normy i będzie niezły ambarans! Wyluzujcie, tę energię spożytkujcie bardziej pozytywnie! :-) Zdrówka!

a 04.08.2016 14:18
Ale ona ma całkowitą rację. Przecież władze powiatowe różnej maści walczą o dodatkową karetkę a okazuje się, że i te które pracują nie są wszystkie potrzebne.

Ratownik 04.08.2016 12:57
Beatko, nie bulwersuj się bo przyjechać do ciebie nie chce się nam. Trzymaj się zdrowo.

Beata 04.08.2016 07:20
A kto za ten wyjazd zapłacił? Wolałabym żeby karetki obsługiwały powiat (bo tutaj ich brakuje) a nie ŚDM!!!

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: bedokTreść komentarza: Trzeba było nie zamykać schroniska.Data dodania komentarza: 28.03.2026, 09:39Źródło komentarza: Gmina Sobolew bez schroniska dla zwierząt. Wójt: „Szukamy pomocy u wojewody"Autor komentarza: bedoTreść komentarza: gdzie mundur sperwszego komedianta powiatu?Data dodania komentarza: 28.03.2026, 09:20Źródło komentarza: Powiatowe eliminacje Turnieju BRD rozstrzygnieteAutor komentarza: Obywatel PiszczykTreść komentarza: Niestety jak się nie ma chleba, to się organizuje chociaż igrzyska. Tak samo jest w tym przypadku. Zamiast podwyżki, konferencja, która tak naprawdę nic nie wnosi. Ktoś od dłuższego czasu nie źle zarabia, na różnorakich szkoleniach, konferencjach, w których uczestniczą nauczyciele, którzy chcą kolejny papierek bo starają się o wyższy stopień awansu zawodowego lub po prostu kolejny dokument do teczki osobowej. Niestety o ile w innych zawodach, przekłada się to na konkretne pieniądze o tyle w tym przypadku po za awansem zawodowym nie wiąże się to z wyższym wynagrodzeniem. W żadnym zawodzie nie marnuje się tyle czasu na puste gadanie i przysłowiowe dzielenie zapałki na czworo. Tylko osoby prowadzące zarabiają na tym nieźle a uczestnikom pozostaje tylko papier, który tak naprawdę nie ma żadnej wartości. I tak od szkolenia do szkolenia, od konferencji do konferencji. Aby się kręciło, a ktoś robił interes.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 18:28Źródło komentarza: Mazowieckie Rozmowy o Oświacie w Garwolinie. Dyskusja o reformie „Kompas Jutra”Autor komentarza: bedokTreść komentarza: Ten z nas dłużej mieszka kto jest starszy. Chociaż ja to pewnie bym sobie musiał odliczyć prawie 10 lat spędzone za granicą. Co do pisu to się z tobą zgadzam.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 14:11Źródło komentarza: Mazowieckie Rozmowy o Oświacie w Garwolinie. Dyskusja o reformie „Kompas Jutra”
Reklama
Reklama