wtorek, 28 kwietnia 2026 12:02
Reklama
Reklama

Grupa przestępcza sprowadzała rozbite auta, omijając cło i VAT. Działania objęły też Garwolin i okolice

Europejskie organy ścigania uderzyły w międzynarodową grupę przestępczą, która – jak ustaliła EPPO – przez lata omijała cło i VAT przy imporcie uszkodzonych aut, generując straty przekraczające 10 milionów euro. Szeroko zakrojone działania, obejmujące 105 przeszukań w całej Polsce, objęły także Garwolin i okolice, gdzie funkcjonariusze sprawdzali warsztaty, firmy transportowe oraz domy osób podejrzewanych o udział w procederze.
Grupa przestępcza sprowadzała rozbite auta, omijając cło i VAT. Działania objęły też Garwolin i okolice

Autor: eppo.europa.eu

Europejska Prokuratura Publiczna (EPPO) poinformowała o przeprowadzeniu szeroko zakrojonej akcji wymierzonej w zorganizowaną grupę przestępczą zajmującą się importem uszkodzonych samochodów ze Szwajcarii do Polski z pominięciem należnych opłat celnych i podatku VAT. Działania operacyjne odbyły się również na terenie Garwolina i okolic, gdzie przeszukano m.in. warsztaty, firmy transportowe oraz miejsca zamieszkania osób podejrzewanych o udział w procederze.

W komunikacie EPPO czytamy, że „na wniosek Europejskiej Prokuratury Publicznej w Berlinie wczoraj w Polsce przeprowadzono 105 przeszukań w ramach śledztwa dotyczącego organizacji przestępczej importującej uszkodzone samochody ze Szwajcarii do Polski przez Niemcy, unikając przy tym płacenia cła i podatku VAT”.

Według ustaleń europejskich śledczych, operacja miała ogromną skalę. „Czynności śledcze przeprowadziło 200 policjantów w kilku regionach Polski, w firmach transportowych, u celników, w warsztatach naprawczych i u sprzedawców, a także w miejscach zamieszkania podejrzanych” – informuje EPPO. W trakcie działań przesłuchano 30 podejrzanych i 20 świadków, a także zabezpieczono 32 pojazdy.

Fałszywe deklaracje, zaniżanie wartości, omijanie opłat

Zgodnie z komunikatem, proceder był precyzyjnie zaplanowany i opierał się na międzynarodowych powiązaniach. EPPO wskazuje, że „szwajcarskie firmy, głównie kierowane przez polskich lub szwajcarsko-polskich dyrektorów, kupują uszkodzone samochody od szwajcarskich towarzystw ubezpieczeniowych za pośrednictwem platform internetowych, a następnie organizują ich transport do Polski, przez Niemcy”.

Auta trafiały do warsztatów w Polsce, w tym również na Mazowszu, gdzie były naprawiane. Według śledczych, kluczowym elementem procederu było posługiwanie się sfałszowaną dokumentacją. „Podejrzani deklarują import w urzędach celnych na granicy szwajcarsko-niemieckiej lub niemiecko-polskiej. Uważa się, że posługiwali się sfałszowanymi deklaracjami pochodzenia, fałszywie twierdząc, że pojazdy zostały pierwotnie zmontowane w UE, aby skorzystać ze zwolnienia z cła” – wskazuje EPPO.

To jednak nie jedyny sposób na unikanie opłat. Europejska Prokuratura podkreśla, że „członkowie siatki przestępczej są podejrzewani o wystawianie fałszywych faktur za samochody, aby zadeklarować zaniżoną wartość w niemieckich urzędach celnych – w ten sposób unikając dodatkowych opłat celnych, a także podatku VAT od importu”.

27 tysięcy sprzedanych aut. Straty liczone w milionach

Z komunikatu wynika, że sprzedaż samochodów odbywała się w Polsce z wykorzystaniem sieci dealerów kontrolowanych przez przestępczą organizację. „Szacuje się, że w ramach tego systemu sprzedano ponad 27 000 samochodów, co spowodowało straty dla UE i budżetów krajowych w wysokości ponad 10 milionów euro” – informuje EPPO.

To oznacza wieloletni, szeroko rozbudowany proceder, którego skutki dotknęły zarówno europejskie finanse, jak i budżety krajowe.

Wielu funkcjonariuszy, szerokie wsparcie międzynarodowe

W akcji uczestniczyły liczne jednostki policji z całej Polski: Radomia, Lublina, Białegostoku, Łodzi, Rzeszowa, Wrocławia, Katowic, Poznania, Kielc oraz Komenda Stołeczna Policji w Warszawie. W operację zaangażowano również niemieckie służby celne. Jak podaje EPPO, „dodatkowego wsparcia udzieliło ośmiu funkcjonariuszy niemieckiego Głównego Urzędu Celnego (…) oraz Urzędów Kontroli Celnej Berlina-Brandenburgii i Stuttgartu”.

W komunikacie podkreślono, że „wszystkie osoby zaangażowane w sprawę są uważane za niewinne, dopóki ich wina nie zostanie udowodniona przez właściwy sąd”.

Łukasz Korycki


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

glina 26.11.2025 15:57
Gratulacje za skuteczność wszystkich służb tylko 27.000 sprzedanych ale udało się zabezpieczyć 32 pojazdy :)) Sukces europejski na miarę możliwości !!!

Janek 26.11.2025 13:32
Na miejscu tych wszystkich "służb" to bym się ze wstydu pod ziemię zapadł a nie chwalił że rozbili gang. 27 tysięcy aut sprzedanych zarejestrowanych i sprawdzonych przez systemy informatyczne różnych instytucji. Żenada a nie skuteczność .

Kierowca 26.11.2025 08:31
Garwolin widać, że nadal Szwajcarską Doliną aut :)

Historia 25.11.2025 20:29
Już kiedyś była sprawa dla reportera w sprawie handlu samochodami z Szwajcarii w Garwolinie.

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Wojtek63Treść komentarza: Wilga II- Promnik: typowy mecz o powiatowy, okręgowy prestiż. Szkoda 2 pkt, jeśli chodzi o Wilgę. Tymczasem outsider siedleckiej LO, czyli Hutnik Huta Czechy wygrał raczej niespodziewanie 2:1 (1:1) domowy mecz z Podlasiem II Sokołów Podlaski. Było to drugie boiskowe zwycięstwo Hutnika w obecnym sezonie. Zwycięstwo już po rezygnacji trenera Roberta Kwiatkowskiego. Oczywiście Hutnik nadal dzierży ,,czerwoną latarnię z bilansem '' 3-0-20, br. 22-125. I będzie dzierżył tę latarnię do końca obecnego sezonu, który zakończy się degradacją do siedleckiej A Klasy. Trochę szkoda. W końcu to 17 sezonów w LO z jednosezonowymi przerwami na A klasę i na IV ligę.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 11:50Źródło komentarza: Derby na remis. Kanonada OrłaAutor komentarza: Wojtek63Treść komentarza: Słuszna uwaga, bo tak generalnie połączenie Łuków- Skierniewice nie jest połączeniem atrakcyjnym. Znaczna większość mieszkańców tego regionu PL jedzie do Warszawy, a tu i tak przesiadka w Pilawie. Przystanki PKP położone 1-4 km od miejscowości (np. Parysów, Huta Czechy i Chromin- Borowie) Z Wołoszką lub PKS Garwolin do Pilawy będzie dwa razy szybciej. Lokalnie rzecz biorąc własne auto i P+R w Pilawie pobije ten idiotyczny rządowy pomysł na głowę ! p.s. 120 km/h ! Gdzie i dla jakich pociągów ? Już sobie wyobrażam popularnego ,,Kibelka'' EN 57 pędzącego z taką prędkością pomiędzy przystankami w Parysowie i Hucie Czechy :-). Jednak patrząc na przyszłe wznowione połączenie Berlin- Moskwa przez Pilawę, Terespol, Brześć (Białoruś) ta modernizacja ma sens. Pamiętacie pociągi SŻD (Radzieckie Koleje Państwowe) czekające na zielone światło w Pilawie ?Data dodania komentarza: 28.04.2026, 11:29Źródło komentarza: Rusza przetarg na modernizację odcinka Pilawa-Łuków. Wrócą trzy przystanki w powiecieAutor komentarza: awTreść komentarza: twój polityczny idol Łypler z Ką Phe The RuSSji wygrywa. Ostatnio wygrał 70 000 euro od zondacrypto :))))). a ty nie widziałeś nawet 7000 złotych.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 09:43Źródło komentarza: Strażacy i aktorka z Garwolina dołączyli się do akcji Łatwoganga [wideo]Autor komentarza: bedokTreść komentarza: Dla Jurasa w czerwonych portkach ta zbiórka była wielkim upokorzeniem. Młody chłopak pokazał że można zebrać wielką kwotę pieniędzy bez obrażania połowy Polaków, bez wysyłania dzieci z puszkami na ulice często przy dużym mrozie, bez mrówki całej i złotych melonów, bez wypasionego Land Rovera, bez angażowania samorządów i instytucji państwowych i bez robienia wielkiego szumu wokół własnej osoby. Już nie będzie mógł chodzić w aureoli jedynego niemal świętego uzdrawiacza służby zdrowia o którym nie można napisać słowa krytyki bo zaraz do sądu leci. Teraz trzeba zadbać żeby wszystkie pieniądze w sposób transparentny zostały przekazane na cel na jaki były zbierane bo pewnie wielu różnych cwaniaczków będzie chciało z tej dużej sumy coś dla siebie przytulić.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 09:18Źródło komentarza: Strażacy i aktorka z Garwolina dołączyli się do akcji Łatwoganga [wideo]
Reklama
Reklama