W programie Polsat News Małgorzata Brzezińska, relacjonując przebieg interwencji w schronisku, mówiła m.in.: „Oprócz tego, że był włodarz. Oprócz tego, że był właściciel, była jeszcze milicja. Przypominam – milicja, dlatego, bo to był jeden wielki układ.”
W dalszej części wypowiedzi opisywała sytuację wolontariuszy podczas wyprowadzania zwierząt: „Ci ludzie, gdzie zawsze na interwencji stoją po naszej stronie, mają za zadanie chronić organizację, żeby nam się nic nie stało (…), w tym momencie nie dość, że nie pozwalali naszym samochodom wjeżdżać, to zostaliśmy upokorzeni.”
Padł również opis działań podejmowanych na miejscu: „Kobiety wolontariuszki, pracownicy nieśli kontenery z trzydziestokilogramowymi psami po kilkadziesiąt metrów, bo funkcjonariusze stali w kordonie i tak naprawdę bronili wójta i właściciela schroniska.”
Stanowisko Polskiej Policji
Na te słowa zareagowała Polska Policja, publikując oficjalne oświadczenie w mediach społecznościowych. W komunikacie podkreślono m.in.: „Wyrażamy stanowczy sprzeciw wobec stosowania tego typu retoryki.”
Formacja odniosła się bezpośrednio do użytego w programie określenia: „Używanie określeń odwołujących się do formacji działających w innym systemie ustrojowym jest nie tylko merytorycznie błędne, ale przede wszystkim krzywdzące – szczególnie dla policjantów, którzy codziennie z narażeniem zdrowia i życia dbają o bezpieczeństwo obywateli.”
W oświadczeniu znalazł się także komentarz dotyczący zarzutów o „układ”: „Skandaliczne są słowa wypowiedziane w materiale (…) dotyczące rzekomego „układu”. Tego typu informacje, jeżeli poparte są faktami, powinny zostać skierowane do prokuratury.”
Policja podkreśliła zakres swoich działań: „W nawiązaniu do sytuacji dotyczącej schroniska w Sobolewie działania Policji ograniczały się wyłącznie do zabezpieczenia miejsca zdarzenia zgodnie z obowiązującymi przepisami.” oraz zaznaczyła: „Kwestie związane z organizacją, nadzorem oraz kontrolą funkcjonowania schronisk dla zwierząt pozostają poza właściwością Policji.”
Odpowiedź Fundacji dla Szczeniąt „Judyta”
Na stanowisko Policji odpowiedziała Fundacja dla Szczeniąt „Judyta”. Małgorzata Brzezińska podkreśliła, że jej wypowiedź dotyczyła konkretnych osób i zdarzeń: „Słowa, których użyłam, odnosiły się wyłącznie do konkretnej sytuacji i konkretnych działań podejmowanych podczas interwencji w schronisku w Sobolewie.”
Zaznaczyła również, że nie obciąża całej formacji: „Już na początku zaznaczałam, że moje uwagi dotyczą funkcjonariuszy (…) obecnych na miejscu w pierwszym etapie interwencji.”
Jednocześnie wskazała na różnice w postawie policjantów: „Funkcjonariusze, którzy przybyli później jako wsparcie – m.in. z Płocka i Radomia – działali w sposób w pełni profesjonalny, rzeczowy i pomocny.”
Fundacja opisała także warunki interwencji: „Zabroniono nam wjazdu na teren schroniska samochodami (…) Byliśmy zmuszeni wynosić psy na rękach i w transporterach kilkaset metrów do zaparkowanych pojazdów. (…) „Nie dopuszczono nas do budynków biurowych.”
Na koniec Brzezińska podkreśliła intencje swojej wypowiedzi: „Opis tych zdarzeń nie był próbą zdyskredytowania Policji jako formacji, lecz relacją z konkretnych, faktycznie zaistniałych sytuacji. (…) Celem było zwrócenie uwagi opinii publicznej na realne problemy (…) w interesie transparentności, prawdy oraz dobra zwierząt.”
red.









![Pożar domu w Żelechowie [wideo] Pożar domu w Żelechowie [wideo]](https://static2.wirtualnygarwolin.pl/data/articles/sm-16x9-pozar-domu-w-zelechowie-wideo-1769354879.jpg)



Napisz komentarz
Komentarze