Ranking opublikował serwis jakglosuja.pl, który zestawił rozliczenia kilometrówek z odległością okręgów wyborczych od Sejmu oraz liczbą posiedzeń.
Liderką całego zestawienia została Bożenna Hołownia z Warszawy. Według danych serwisu rozliczyła 38,1 tys. zł kilometrówek, co przełożyło się na wskaźnik 37,7 przejazdu „tam i z powrotem” na jedno posiedzenie Sejmu.
Serwis wyjaśnia, że kilometrówka to ryczałt na pokrycie kosztów przejazdów prywatnym samochodem. Maksymalnie poseł może rozliczyć około 1 725 zł miesięcznie, przy limicie 1 500 km i stawce 1,15 zł za kilometr dla samochodów z silnikiem powyżej 0,9 l.
W przypadku posłów z okręgu siedleckiego najwyższe kwoty rozliczyli:
Maria Koc – 48,3 tys. zł,
Marcin Grabowski – 48,1 tys. zł,
Mariusz Popielarz – 46,7 tys. zł,
Krzysztof Mulawa – 45,8 tys. zł,
Marek Sawicki – 45,2 tys. zł.
Wewnętrzne porównanie pokazuje jednak duże różnice we wskaźniku przejazdów przypadających na jedno posiedzenie Sejmu. Najwyższy wynik w regionie osiągnął Mariusz Popielarz – 5,1x. Oznacza to ponad pięć szacunkowych podróży „tam i z powrotem” między okręgiem a Warszawą na każde posiedzenie Sejmu. Dla porównania:
Maria Koc i Marcin Grabowski osiągnęli wskaźnik 4,1x,
Krzysztof Mulawa – 3,9x,
Marek Sawicki – 3,8x,
Czesław Mroczek – 2,1x.
Autorzy zestawienia podkreślają, że teoretycznie wskaźnik powinien wynosić około 2 – jeden dojazd do Warszawy i jeden powrót do okręgu na każde posiedzenie, z uwzględnieniem spotkań z wyborcami.
red.




![Zanieczyszczenie w cieku wodnym. Akcja strażaków w Pilawie [wideo] Zanieczyszczenie w cieku wodnym. Akcja strażaków w Pilawie [wideo]](https://static2.wirtualnygarwolin.pl/data/articles/sm-16x9-zanieczyszczenie-w-cieku-wodnym-akcja-strazakow-w-pilawie-wideo-1778875153.jpg)











Napisz komentarz
Komentarze