czwartek, 21 maja 2026 18:00
Reklama
Reklama

Posłowie z okręgu siedleckiego w czołówce kilometrówek

Posłowie wybrani z okręgu siedlecko-ostrołęckiego znaleźli się wysoko w ogólnopolskim zestawieniu kilometrówek poselskich za 2025 rok. Najwyżej sklasyfikowany przedstawiciel regionu – Mariusz Popielarz – zajął 20. miejsce w kraju. Tuż za nim uplasowali się Maria Koc i Marcin Grabowski. Na 28. pozycji Grzegorz Woźniak.
Posłowie z okręgu siedleckiego w czołówce kilometrówek

Autor: red.

Ranking opublikował serwis jakglosuja.pl, który zestawił rozliczenia kilometrówek z odległością okręgów wyborczych od Sejmu oraz liczbą posiedzeń.

Liderką całego zestawienia została Bożenna Hołownia z Warszawy. Według danych serwisu rozliczyła 38,1 tys. zł kilometrówek, co przełożyło się na wskaźnik 37,7 przejazdu „tam i z powrotem” na jedno posiedzenie Sejmu.

Serwis wyjaśnia, że kilometrówka to ryczałt na pokrycie kosztów przejazdów prywatnym samochodem. Maksymalnie poseł może rozliczyć około 1 725 zł miesięcznie, przy limicie 1 500 km i stawce 1,15 zł za kilometr dla samochodów z silnikiem powyżej 0,9 l.

W przypadku posłów z okręgu siedleckiego najwyższe kwoty rozliczyli:

  • Maria Koc – 48,3 tys. zł,

  • Marcin Grabowski – 48,1 tys. zł,

  • Mariusz Popielarz – 46,7 tys. zł,

  • Krzysztof Mulawa – 45,8 tys. zł,

  • Marek Sawicki – 45,2 tys. zł. 

Wewnętrzne porównanie pokazuje jednak duże różnice we wskaźniku przejazdów przypadających na jedno posiedzenie Sejmu. Najwyższy wynik w regionie osiągnął Mariusz Popielarz – 5,1x. Oznacza to ponad pięć szacunkowych podróży „tam i z powrotem” między okręgiem a Warszawą na każde posiedzenie Sejmu. Dla porównania:

  • Maria Koc i Marcin Grabowski osiągnęli wskaźnik 4,1x,

  • Krzysztof Mulawa – 3,9x,

  • Marek Sawicki – 3,8x,

  • Czesław Mroczek – 2,1x. 

Autorzy zestawienia podkreślają, że teoretycznie wskaźnik powinien wynosić około 2 – jeden dojazd do Warszawy i jeden powrót do okręgu na każde posiedzenie, z uwzględnieniem spotkań z wyborcami.

red.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Konio 21.05.2026 13:12
Co do kasy za kilometrówki to dogadali się EKUMENICZNIE są ze wszystkich partii nawet z Konfederacji.To pokazuje PATOLOGIE SYSTEMU ,jakoś mnie,nam nikt nie zwraca za paliwo za dojazdy do pracy, pochłania to po prostu część pensji.Pozdrawiam!!!!konio

toldi 21.05.2026 11:36
Mają rozmach. Elita, wybrańcy narodu.

Gość 21.05.2026 09:53
Przywileje i ulgi to patologia tego kraju która ciągnie go na samo dno.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama