W piątek 31 lipca mieszkańcy Garwolina bawili się przy dźwiękach salsy i rumby, a muzycy z Kuby szybko nawiązali świetny kontakt z publicznością. Od pierwszych utworów było wiadomo, że będzie to koncert, przy którym trudno ustać w miejscu. Artyści zarażali publiczność energią, zachęcali do wspólnej zabawy i już przy pierwszym utworze zachęcali do tańca. Dużym zaskoczeniem i jednocześnie miłym akcentem było to, że muzycy zwracali się do publiczności po polsku, co spotkało się z ciepłym przyjęciem.
Ze sceny wybrzmiały znane i lubiane utwory, wśród nich „Bésame Mucho” oraz „Guantanamera”, ale nie zabrakło także autorskich kompozycji i aranżacji przygotowanych przez Reya Ceballo. Publiczność miała okazję usłyszeć muzykę inspirowaną tradycyjnymi kubańskimi rytmami salsy, sonu, mambo, cha-chy i rumby, do których nie sposób nie tańczyć!
Rey Ceballo, pianista, kompozytor i aranżer pochodzący z Santiago de Cuba, od wielu lat łączy kubańską tradycję z doświadczeniami zdobytymi na polskiej scenie muzycznej. Wraz z zespołem Tripulación Cubana stworzył widowisko pełne temperamentu, autentyczności i wspólnej zabawy z publicznością. W Garwolinie z każdym kolejnym utworem było więcej chętnych do tańca, a pod koniec wydarzenia zebrani prosili o bis.
Muzyczne wydarzenia pod gołym niebem
Koncert był kolejnym wydarzeniem realizowanym w ramach projektu „Z kulturą do ludzi”, którego organizatorem jest Centrum Sportu i Kultury w Garwolinie. Ideą projektu jest przenoszenie kultury do miejskiej przestrzeni i tworzenie wydarzeń, które integrują mieszkańców oraz pozwalają wspólnie spędzać letnie wieczory.
Przed mieszkańcami kolejne spotkania. Już 7 sierpnia w Parku 550-lecia odbędzie się potańcówka „Jak za dawnych lat”. W programie projektu znalazła się jeszcze druga wakacyjna potańcówka oraz koncert zespołu Aquartet, który zaplanowano na 29 sierpnia.
Zadanie finansowane ze środków Samorządu Województwa Mazowieckiego w ramach Budżetu Obywatelskiego Mazowsza.
mat. pras.


Napisz komentarz
Komentarze