czwartek, 1 października 2026 17:27
Reklama
Reklama

Kulturalna sobota z CSiK

W przedostatnią sobotę lutego Centrum Sportu i Kultury zaprasza na wydarzenie artystyczne pt. ?Słowem i obrazem?. Będzie to wernisaż wystawy fotograficznej połączony z wieczorem poezji. Prezentować się będą trzy artystki. Wszystkie związane są z okolicą Wilgi. Podczas wernisażu, który odbędzie się 20 lutego w holu wystawowym Domu Kultury (1.piętro) o godzinie 17:00 zaprezentowane zostaną fotografie Iwony Jagody Makoć. Artystka urodziła się w Warszawie, ale z wyboru mieszka w Wildze. Ukończyła Zespół Szkół Fototechnicznych, jednak swojego zawodowego życia nie związała z fotografią. Mimo to aparat towarzyszy jej zawsze. Podczas dalszych wypraw i wyjazdów, jak i w czasie zwykłych spacerów z psem. W miarę upływu czasu zaczęła odkrywać, że nie tylko rejestruje obraz, ale przede wszystkim opowiada o sobie i o swojej wrażliwości. Inspiracji poszukuje w otaczającej ją rzeczywistości: krajobrazach, architekturze i najbliższym otoczeniu. Prezentowane na wystawie fotografie to tylko niewielka część jej prac.

O godzinie 17:30 w kawiarni ?Moja muzyka? rozpocznie się wieczór poezji promujący tomik wierszy Bożeny Węgrzynek ?Kalendarium liryczne?. Autorka utworów urodziła się w Skarżysku Kamiennej, ale obecnie mieszka w Wildze. Jest nauczycielem fizyki. Jej twórczość inspirują ludzkie sprawy, sytuacje które dzieją się obok. Ma w swoim dorobku także wiersze historyczne. Pisać zaczęła kilka lat temu. Z potrzeby serca. Najpierw do przysłowiowej szuflady, następnie zaczęła publikować wiersze na swojej stronie internetowej. Dzięki uprzejmości redakcji ?Twojego głosu? jej wiersze pojawiły się na łamach tygodnika. Pierwszy tomik poezji ?Kalendarium liryczne? poetka wydała sama. Drugie wydanie tego zbioru zostało opracowane przez wydawnictwo ?Rój?. Jest ono jednocześnie zapowiedzią nowej książki. Dystrybucję tomiku prowadzi fundacja ?Ostoja przy Wiśle?z Tarnowa. Oprawę muzyczną wierszy Bożeny Węgrzynek przygotowała Bożena Sitek. W jej wykonaniu też usłyszymy recytację utworów. Bożena Sitek jest pianistką, muzykologiem, poetką, aktorką,prezenterką telewizyjną i radiową. Koncertuje na dużych i kameralnych scenach, nagrywa teksty lektorskie, występuje w słuchowiskach i spektaklach literackich. Ostatnio wydała płytę ?Muzyka dworu szlacheckiego? z utworami inspirowanymi polską muzyką i historią.

mat. pras.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Errare humanum est Treść komentarza: Koniu, z cały szacunkiem , ale z Ciebie taki znawca prawa jak z Walickiego fachowiec od procedur przyznawania dofinansowania z PUP. Ale oczywiście Misiu musiał otworzyć swoją jadaczkę... Zapamiętaj sobie raz na zawsze - prawa się nie interpretuje Data dodania komentarza: 1.10.2026, 14:35 Źródło komentarza: Starcie o dotacje na sesji powiatowej. Radny zarzuca uznaniowość, władze mówią o próbie wywarcia presji Autor komentarza: dworek Treść komentarza: A kto od 1 października ( od dzisiaj ) będzie pełnić funkcję dyrektora Powiatowego Centrum Kultury i Promocji w Miętnem gdyż jak podano na portalu społecznościowym z dniem dzisiejszym Pani Radziej objęła funkcję dyrektora Ośrodka Kultury w Trojanowie ( a czy wiadomo który to już dyrektor za kadencji Walickiego i Kurowskiej ) Data dodania komentarza: 1.10.2026, 14:24 Źródło komentarza: Co stanie się z zabytkowym sprzętem rolniczym w Miętnym? Radni pytają o niszczejące dziedzictwo, starosta odpowiada Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Jakie szkody w lesie robią bobry? Akurat o las bym się nie czepiał, dbają o retencję jak nikt. Tu jeśli faktycznie bobry ryja w skarpie to trzeba je usunąć, to nie leśne grzęzawisko. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 13:35 Źródło komentarza: 7,8 mln zł na ratowanie skarpy nad Wisłą. Urzędnicy spierają się o zagrożenie Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Żal patrzeć, sprzęt sprzętem szkoda również, ale najbardziej boli stajnia która ledwo dyszy. W poprzednich kadencji były dofinansowania do zabytków, to poszła kasa na obiekty sakralne, ogrodzenia ich a nikt nie pokłonił się nad stajnią. Najlepiej by było jak by szkoła weszła pod piecze min rolnictwa jak to było kiedyś. Ta szkoła oraz infrastruktura obok niej to moloch, tysiące m powierzchni budynków, dziesiątki ha placóow, tereny kotłowni, garaży, obiekty sportowe pod dachem i na zewnątrz. Tam nie potrzeba 2 milionów tylko ze 30 na początek. Plus za park który jest zadbany, ale nim się opiekuje Centrum Powiatowe. Od cholery roboty. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 13:29 Źródło komentarza: Co stanie się z zabytkowym sprzętem rolniczym w Miętnym? Radni pytają o niszczejące dziedzictwo, starosta odpowiada
Reklama
Reklama