Dzięki czujności i zdecydowanej reakcji obywatela zatrzymano nietrzeźwego kierowcę, który stanowił zagrożenie na drodze. Zdarzenie miało miejsce w sobotę.
Utrata prawa jazdy to najłagodniejsza z konsekwencji, jaka spotkała dwóch kierowców. 33-latek porzucił auto po tym, jak wypadł z drogi i uderzył w betonowy przepust. Miał w organizmie 1,4 promila. Inny kierowca spowodował kolizję i próbował uciec. 54-latek miał 2,7 promila w organizmie. Obaj mogą trafić do więzienia.
Policjanci podjęli skuteczny pościg za kierowcą volvo, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Mężczyzna porzucił pojazd i kontynuował ucieczkę na pieszo. 39-latek myślał pewnie, że kiedy wskoczy do rzeki, to ucieknie policjantom. Nic bardziej mylnego. Funkcjonariusze byli tuż za nim. Dogonili go i wyprowadzili z wody. Zatrzymany mężczyzna miał w organizmie ponad 0,5 promila alkoholu. Odpowie za dwa przestępstwa.
Nietrzeźwi rowerzyści na drodze to poważny problem. Jako niechronieni uczestnicy ruchu drogowego narażają na poważne niebezpieczeństwo zarówno siebie, jak również innych kierujących. Jazda slalomem, nagłe wyjeżdżanie na drogę lub zmiana pasa ruchu – to tylko niektóre przykłady groźnych zachowań. Nietrzeźwy rowerzysta jest nieobliczalny w momencie wyprzedzania go przez samochód. Dwaj cykliści ponieśli już konsekwencje takiego zachowania. Mężczyźni zatrzymani w Maciejowicach zostali ukarani mandatami w wysokości 2 500 zł.
Mimo dotkliwych konsekwencji prawnych i finansowych, kierujący nadal łamią przepisy i wsiadają za kółko w stanie nietrzeźwości nie bacząc na zagrożenie, jakie stwarzają dla innych uczestników ruchu.
33-letni kierowca quada, który zjechał z drogi i wpadł do rowu, miał w organizmie 2,8 promila alkoholu. Pojazd, którym jechał okazał się pochodzić z kradzieży. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości 33-latkowi grozi do 3 lat pozbawienia wolności. Sprawę kradzieży pojazdu prowadzą policjanci z garnizonu łódzkiego.
W powiecie garwolińskim policjanci zatrzymali 43-letnią kobietę, która prowadziła samochód z ponad 3 promilami alkoholu w organizmie. Niemal w tym samym czasie na trasie S17 42-letni mężczyzna , mający 1,6 promila, spowodował groźną kolizję, uderzając swoim bmw w inne pojazdy. Obojgu kierowcom grożą poważne konsekwencje, w tym 3 lata więzienia.
Stracił panowanie nad bmw, zjechał z drogi i dachował. 37-letni kierowca miał w organizmie ponad 3 promile alkoholu. To nie był jedyny powód, dla którego w ogóle nie powinien znaleźć się za kierownicą. Mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdem.
Kolejni nietrzeźwi kierujący zostali wyeliminowani z dróg powiatu garwolińskiego. Do ich zatrzymania doszło w Łaskarzewie i Sobolewie. Obaj mieli 2 promile alkoholu w organizmie. Grozi im do 3 lat pozbawienia wolności.
Zaskakujący przebieg miało zdarzenie, do którego zostali wezwani policjanci w Wildze.
Garwolińscy policjanci przez minione dwa dni prowadzili działania „Trzeźwość”, których celem była poprawa bezpieczeństwa na drogach poprzez eliminowanie z ruchu nietrzeźwych kierujących. Podczas tej akcji, funkcjonariusze skontrolowali ponad 4 tysiące kierujących. Wśród nich było dwóch kierowców, którzy wsiedli za kierownicę w stanie po użyciu alkoholu.
Ubiegłej doby na drogach powiatu garwolińskiego policjanci zatrzymali dwóch nietrzeźwych kierowców oraz jednego rowerzystę. Nawet niewielka dawka alkoholu sprawia, że działanie naszych zmysłów jest zaburzone, a pole widzenia ograniczone. Osoba pod wpływem alkoholu ma problem z oceną odległości i prędkości, puszczają „hamulce”, zatraca się instynkt samozachowawczy, a także rośnie skłonność do brawury na drodze. Policjanci nie mają taryfy ulgowej wobec takich kierujących.
Przed sądem stanie dwójka mieszkańców powiatu garwolińskiego, którzy pomimo wypitego alkoholu postanowili wyruszyć na drogi, nie zważając na to jak poważne zagrożenie stanowią. Kierowcy postanowili wsiąść za kierownicę mając ponad 1 i 2 promile alkoholu. Teraz grozi im do 3 lat pozbawienia wolności i wysoka grzywna.
Policjanci po raz kolejny zastosowali przepisy pozwalające na konfiskatę samochodów kierowcom mającym we krwi ponad 1,5 promila alkoholu. Zatrzymani za kierownicą 39 i 38-latek mieli 2,3 oraz 3,2 promila alkoholu w organizmie. Zgodnie z art. 178a kodeksu karnego osoba, która prowadzi pojazd mechaniczny, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Jednemu z podejrzanych grozi surowsza kara, ponieważ po pianemu jechał samochodem pomimo dwóch aktywnych zakazów prowadzenia pojazdów.
Nie dość, że kierował samochodem w stanie nietrzeźwości, to jeszcze nie posiadał uprawnień. 29-latek w takim stanie został zatrzymany przez policjantów w Łaskarzewie. Jego pojazd nie miał aktualnych badań technicznych. Teraz kierowcę czeka sprawa karna.
Dzięki reklamom możemy tworzyć wartościowe treści.