Przed sądem stanie dwójka mieszkańców powiatu garwolińskiego, którzy pomimo wypitego alkoholu postanowili wyruszyć na drogi, nie zważając na to jak poważne zagrożenie stanowią. Kierowcy postanowili wsiąść za kierownicę mając ponad 1 i 2 promile alkoholu. Teraz grozi im do 3 lat pozbawienia wolności i wysoka grzywna.
Policjanci po raz kolejny zastosowali przepisy pozwalające na konfiskatę samochodów kierowcom mającym we krwi ponad 1,5 promila alkoholu. Zatrzymani za kierownicą 39 i 38-latek mieli 2,3 oraz 3,2 promila alkoholu w organizmie. Zgodnie z art. 178a kodeksu karnego osoba, która prowadzi pojazd mechaniczny, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Jednemu z podejrzanych grozi surowsza kara, ponieważ po pianemu jechał samochodem pomimo dwóch aktywnych zakazów prowadzenia pojazdów.
Nie dość, że kierował samochodem w stanie nietrzeźwości, to jeszcze nie posiadał uprawnień. 29-latek w takim stanie został zatrzymany przez policjantów w Łaskarzewie. Jego pojazd nie miał aktualnych badań technicznych. Teraz kierowcę czeka sprawa karna.
Do groźnie wyglądającej kolizji doszło wczoraj w Maciejowicach. Kierowca forda wypadł z drogi, staranował zaparkowany skuter i ogrodzenie, a nawet słup. Okazało się, że 35-latek był nietrzeźwy. Miał prawie 4 promile alkoholu w organizmie.
Dzięki właściwej postawie świadków 50-latek, który wsiadł za kółko osobowej skody z ponad 2 promilami alkoholu, został wyeliminowany z ruchu. Mężczyzna poruszał się samochodem bez opon, na samych felgach z jednej strony. Okazało się też, że nie miał uprawnień do kierowania. Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi jej kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Kara nawet do 3 lat więzienia i zakaz prowadzenia pojazdów grozi dwóm mężczyznom. Jeden kierował ciągnikiem rolniczym mając ponad 2 promile alkoholu w organizmie natomiast drugi mając 1,6 kierował samochodem osobowym. Teraz za popełnione przestępstwa odpowiedzą przed sądem.
Dzięki reklamom możemy tworzyć wartościowe treści.