– Ładunek wybuchowy typu wojskowego C-4 został zdetonowany przy pomocy urządzenia inicjującego poprzez kabel o długości 300 metrów – mówił w sejmie premier Donald Tusk na temat aktu dywersji w gminie Trojanów. Sprawcy to obywatele Ukrainy, którzy po podłożeniu ładunków uciekli z Polski.
Po północy przywrócono planowy ruch pociągów. Pracownicy kolei naprawili uszkodzoną szynę w rejonie stacji PKP Mika (gm. Trojanów).
Dzisiaj popołudniu odbyła się w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów konferencja rządu w sprawie aktu dywersji w gm. Trojanów na trasie kolejowej nr 7.
„Niestety potwierdziły się najgorsze przypuszczenia” – napisał na platformie X premier Donald Tusk. Szef rządu informuje, że w Życzynie (gm. Trojanów) doszło do aktu dywersji i wybuchu ładunku.
Dzięki reklamom możemy tworzyć wartościowe treści.