środa, 29 kwietnia 2026 06:15
Reklama
Reklama

Czy warto przyjmować spadek?

Na pytanie czy warto zawsze przyjmować spadek można jednoznacznie odpowiedzieć: nie. Zależne jest to od tego, co wchodzi w skład masy spadkowej. Innymi słowy, co odziedziczyłby spadkobierca. Sytuacja jest prosta gdy spadkobierca ma pewność, że zmarły nie posiadał żadnych długów, bądź były one bardzo niskie w porównaniu do wartości dziedziczonych aktywów. Sprawy komplikują się, gdy spadkobierca nie posiada takiej wiedzy.
Czy warto przyjmować spadek?

Autor: unsplash.com

Co można wówczas zrobić? 

Ustawodawca przewidział możliwość ustalenia masy spadkowej. Mowa tutaj o spisie inwentarza. W skrócie, taki spis obejmuje zarówno aktywa (ruchomości, nieruchomości itp.) jak i pasywa (długi), które zmarły pozostawił po sobie. Wykonuje go komornik właściwy ze względu na ostatnie miejsce zwykłego pobytu zmarłego. Jeżeli takim miejscem dla zmarłego była miejscowość leżąca w obrębie właściwości miejscowej Sądu Rejonowego w Garwolinie, komornikiem właściwym będzie któryś z komorników działających przy tym sądzie. Analogicznie, jeżeli ostatnim miejscem zwykłego pobytu zmarłego był np. Otwock, to tamtejszy komornik będzie właściwym do sporządzenia spisu inwentarza. 

A jak uzyskać taki dokument?

Przepisy kodeksu postępowania cywilnego przewidują dwa sposoby. Pierwszy wynika z treści art. 637 k.p.c. i jest to złożenie wniosku o sporządzenie spisu inwentarza do sądu. W takim wypadku należy uprawdopodobnić, że jest się spadkobiercą. Jeżeli z wnioskiem występuje spadkobierca, sąd w zdecydowanej większości przypadków wyda postanowienie na posiedzeniu niejawnym, a więc bez udziału wnioskodawcy. W przypadku uwzględnienia wniosku sąd niezwłocznie publikuje w budynku sądu ogłoszenie o wydaniu takiego postanowienia, co ma na celu umożliwienie udziału w tej procedurze wszystkim zainteresowanym. Po uprawomocnieniu się takiego postanowienia (a więc po upływie terminu do złożenia zażalenia przez uprawnione osoby lub po oddaleniu takiego zażalenia przez sąd drugiej instancji) spadkobierca występuje z wnioskiem do właściwego komornika.

Drugi sposób, to zwrócenie się z takim wnioskiem bezpośrednio do właściwego komornika, na co pozwala art. 6371 k.p.c. Wówczas komornik niezwłocznie rozpoczyna sporządzanie spisu inwentarza, informując jednocześnie właściwy sąd o fakcie złożenia u niego takiego wniosku. W tym przypadku sąd również wyda postanowienie w przedmiocie tego wniosku, więc trzeba mieć na uwadze, że w przypadku negatywnego rozstrzygnięcia sądu, nawet jeżeli komornik zdąży sporządzić spis inwentarza, to dokument taki będzie miał jedynie walor wykazu inwentarza, a więc dokumentu służącego jedynie do ustalenia granicy odpowiedzialności spadkobiercy za długi.

Procedura sporządzania spisu inwentarza jest czasochłonna i wymaga od komornika ustalenia poprzez dostępne mu narzędzia wszelkich aktywów i pasywów zmarłego, które podlegają dziedziczeniu. Ponadto komornik dokonuje wyceny składników masy spadkowej, co również wpływa na długość tej procedury. Gotowy spis inwentarza pozwala jednak na świadomą decyzję w zakresie przyjęcia lub odrzucenia spadku, ponieważ pozwala na ustalenie co wchodzi w skład spadku po zmarłym, czy dziedziczeniu podlegają długi, a jeżeli tak, to w jakiej wysokości oraz ile warte są dziedziczone ruchomości i nieruchomości. 

Jaki jest koszt sporządzenia spisu inwentarza? 

Złożenie wniosku w sądzie wiąże się z opłatą sądową w wysokości 100 zł. Dodatkowo, składając wniosek o sporządzenie spisu u komornika należy iścić opłatę  w wysokości 400 zł.

Znając skład masy spadkowej należy podjąć dalsze działania, o których mowa będzie w kolejnym artykule.

Damian Paduch


Autor tekstu jest prawnikiem z 11 letnim doświadczeniem, od 8 lat wykonującym zawód adwokata. Od początku swojej praktyki współpracuje z warszawskimi kancelariami adwokackimi oraz prowadzi indywidualną kancelarię adwokacką. Od 2023 r. prowadzi również filię kancelarii w Garwolinie. Specjalizuje się w prawie cywilnym, w tym również w sporach z bankami i instytucjami finansowymi, a także w prawie rodzinnym i gospodarczym. Reprezentuje swoich klientów także w sprawach karnych oraz z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych.


Zapraszamy do lektury nowego cyklu "Masz prawo wiedzieć!", w którym doświadczony prawnik w przystępny sposób odpowiada na najczęściej pojawiające się pytania prawne. Chcemy, aby treści te jak najlepiej odpowiadały na Wasze realne potrzeby, dlatego zachęcamy do przesyłania własnych tematów, które chcielibyście, aby zostały omówione w kolejnych artykułach. Masz pytanie o prawo pracy, kwestie spadkowe, czy sprawy rodzinne? Napisz do nas na [email protected], a postaramy się, by to właśnie Twój temat pojawił się w najbliższej publikacji. Czekamy na Wasze sugestie!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: KonioTreść komentarza: Brawo,kapitalny mecz kibice z Legionowa przecierali oczy i pytali jak to jest ,że Wilga zamyka tabele, to jest najlepsza rekomendacja dla Wilgi. GRATULACJE !!!!!!!Pozdrawia !!!!konioData dodania komentarza: 28.04.2026, 21:44Źródło komentarza: Kapitalna passa Wilgi. Legionovia pokonana po raz pierwszyAutor komentarza: DociekliwaTreść komentarza: Kruk krukowi oka nie wykole, a Kurowska Wilbikowi nie da zginąć . Coś przechytrzyła ale przecież Wilbik nadal darł będzie kasę za orzeczenia i nikt nie będzie wiedział teraz czy może zwiększoną na otwarcie łez. Inną sprawą jest funkcjonowanie tego orzecznictwa w powiecie I jego działalności Podczas komisji aż na korytarzu słychać wydzieranie się pisarza do lekarza że nie tak lub że coś mialobyc tak i tak. To kogo reprezentuje ten gość, że może sobie na to pozwolić. Jakoś nie gasił ich świadomość, że ludzie słuchają, a może też nagrywają niecodzienne treści. Ludzie swoje wiedzą. Że też nie boją się sami radni ,że wystawione przez szybę karty parkingowe przykuwają swoją uwagę. Zwłaszcza że gość wytaczajacy się z auta dziarskim krokiem posuwa do starostwa Jakby krzyk na niesprawiedliwość za radnym ,o kulach powoli przechodzi chory po operacji świeżej uda i kolan. Nie hamuje się w opisie widzianej niesprawiedliwości. On nie dostał karty i musiał kustykać z odleglego miejsca parkingowego. Ale nie boi się głośno mówić co widzi Tak, te utworzone przez znawców prawa wynaturzenie trzeba tępić I to nie tylko dziwną i bezprawną umowę Wilbika ale cały ten twór. Jedna umowa to wierzchołek góry lodowej. Ktoś myśli że ukrywanie pismo, zależności, czy tworzonych sztuczne układów da się schować i nie pokazywać. Bezmyslni, czasy waszej arogancji mijają nastają dni rozliczeń.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:40Źródło komentarza: Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismoAutor komentarza: KonioTreść komentarza: Absolutna bezczelność wojewody.Pan Norbert nadaje się jak nikt inny do OCENIANIA NIEPELNOSPRAWNOSCI. RADNY jest otoczony ludźmi niepełnosprawnymi ,co prawda nie chodzi tu o organy takie jak ręka czy nogi a więc tzw narzady ruchu ,ale o makówkę,stąd znając schorzenia tego organu z autopsji doskonale potrafi ocenić która grupę inwalidzką przyznać. Uczestnictwo w sesjach RP jak i komisjach można porównać do długoletniej praktyki lekarskiej w ośrodkach takich jak Drewnica czy Choroszcz,ba tam są nawet osoby nieme kto wie czy Pan Norbert nie nauczył się języka migowego ,bo jakoś trzeba się " dogadać" z niedźwiedziem Gryzli ze swojego klubu.Wojewoda nie powinien ulegać urzędniczej nadgorliwości albo podszeptom laików tylko docenić fachowość człowieka i jego długoletnie doświadczenie.Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 28.04.2026, 21:40Źródło komentarza: Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismoAutor komentarza: WGTreść komentarza: Uważasz, że najważniejsze jest kręcić niezłą kasę?! Za nic mieć więc przyzwoitość, honor, wartości? Życie człowieka tak płytko można ocenić!? Świat schodzi na manowce!Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:27Źródło komentarza: Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismo
Reklama
Reklama