sobota, 14 marca 2026 11:04
Reklama
Reklama

"Ratował życie, dostał dyscyplinarkę?" Emocjonalne wystąpienie syna w obronie ojca

Jerzy Żochowski, pełnomocnik byłego dyrektora SP ZOZ w Garwolinie – Krzysztofa Żochowskiego – przedstawił podczas dzisiejszej sesji rady powiatu oświadczenie, w którym wyraził stanowczy sprzeciw wobec sposobu odwołania swojego ojca z funkcji dyrektora.
"Ratował życie, dostał dyscyplinarkę?" Emocjonalne wystąpienie syna w obronie ojca
Jerzy Żochowski podczas sesji rady powiatu

Autor: Łukasz Korycki

Jerzy Żochowski wystąpił w imieniu swojego ojca, Krzysztofa Żochowskiego, który był nieobecny z powodu rekonwalescencji kardiologicznej po zabiegu. Podkreślił, że procedura dyscyplinarnego zwolnienia, wszczęta przez – jak to określił – „partyjnych kolegów i koleżanki z PiS”, była ogromnym ciosem dla zdrowia jego ojca, który przepracował w garwolińskim szpitalu niemal całe życie zawodowe, w tym 17 lat jako dyrektor.

Pełnomocnik stwierdził, że powody zwolnienia nie miały charakteru merytorycznego (dotyczącego zarządzania, finansów czy sytuacji kadrowej szpitala na tle innych placówek), a stanowiły zbiór „haków i pretekstów”, mających na celu jedynie usunięcie dyrektora i oczernienie go. Skrytykował obecne władze powiatu, w tym starostę Iwonę Kurowską, zarzucając im niższy poziom merytoryczny i brak szacunku w porównaniu do poprzednich politycznych oponentów ojca.

Jerzy Żochowski podsumował działania Zarządu Powiatu jako „obrzydliwą i niegodziwą farsę” oraz „wyjątkową podłość polaną mierżącą obłudą”. Podkreślił zaangażowanie ojca w pracę na rzecz szpitala i służby zdrowia, kontrastując to z „dyscyplinarką” zamiast podziękowań. Oskarżył władze o ignorowanie głosu pracowników, związków zawodowych, Rady Społecznej szpitala i ogólnopolskich organizacji medycznych. Wytknął złamanie prawa poprzez zwolnienie radnego sejmiku bez zgody tego organu. Zasugerował, że za zwolnieniem stoją rozgrywki polityczne w lokalnym PiS i próby zastraszenia. Wspomniał o rzekomych propozycjach składanych ojcu w zamian za polityczne ustępstwa. 

Na koniec zaapelował o rozliczanie władzy z czynów, a nie pustych deklaracji, oraz o powrót do prawdziwych wartości w życiu publicznym. - Mam nadzieję, że prawo i sprawiedliwości jeszcze zatriumfuje i nie mówię tutaj o szyldzie, ale o prawdziwych wartościach – zakończył.

Starosta Iwona Kurowska, ani nikt inny z zarządu powiatu, nie skorzystał na sesji z możliwości odniesienia się do tego oświadczenia.

Całość oświadczenia w pliku poniżej tekstu.

Łukasz Korycki


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

francesca 30.04.2025 08:54
Jaki dyrektor, taki szpital, taka opieka itd.?. Nic dodać, nic ująć. Odwołanie stanowczo za późno!

Jola 15.04.2025 10:20
Kurowska, Walicka, Antolak, Ośko i kadrowy po raz kolejny odkryliście się jacy faktycznie jesteście i czym się kierujecie w swoich działaniach. Hańba

Do Joli 15.04.2025 10:42
A to miałaś jeszcze jakieś wątpliwości?

Wdzięczny 14.04.2025 14:26
Panie doktorze życzę zdrówka i dziękuję za pomoc w niedzielę gdy mi serducho nawaliło, przyjechał pan jak początkujący lekarz w karetce w nocy... kto to docenił, tylko my pacjenci... To było dla mnie wzruszające, że osobiście łata dziury których nie można załatać... Tylko człowiek ograniczony może pomysleć, że jeździł pan dla pieniędzy, lekarz z takim stażem i z takim dorobkiem... Wielki szacun :)

Wiesiek 14.04.2025 01:17
A pani kurowska życzy Nam wszystkich wesołych świąt. Naprawdę pani nie wstyd?

obłuda 14.04.2025 08:45
I znów jej osobisty lans za nasze pieniądze. Wszyscy włodarze składają razem z Przewodniczącym Rady, ale nie ona narcystyczna

Pla Pana GW 15.04.2025 15:20
O Grzesiu kłamczuchu i jego cioci Julian Tuwim - Wrzuciłeś, Grzesiu, list do skrzynki, jak prosiłam? - List, proszę cioci? List? Wrzuciłem, ciociu miła! - Nie kłamiesz, Grzesiu? Lepiej przyznaj się, kochanie! - Jak ciocię kocham, proszę cioci, że nie kłamię! - Oj, Grzesiu, kłamiesz! Lepiej powiedz po dobroci! - Ja miałbym kłamać? Niemożliwe, proszę cioci! - Wuj Leon czeka na ten list, więc daj mi słowo. - No, słowo daję! I pamiętam szczegółowo: ↓ List był do wuja Leona, A skrzynka była czerwona, A koperta… no, taka… tego… Nic takiego nadzwyczajnego, A na kopercie - nazwisko I Łódź… i ta ulica z numerem, I pamiętam wszystko: Że znaczek był z Belwederem, A jak wrzucałem list do skrzynki, To przechodził tatuś Halinki, I jeden oficer też wrzucał, Wysoki - wysoki, Taki wysoki, że jak wrzucał, to kucał, I jechała taksówka… i powóz… I krowę prowadzili… i trąbił autobus, I szły jakieś trzy dziewczynki, Jak wrzucałem ten list do skrzynki… ↓ Ciocia głową pokiwała, Otworzyła szeroko oczy ze zdumienia: - Oj, Grzesiu, Grzesiu! Przecież ja ci wcale nie dałam Żadnego listu do wrzucenia!… ↓ © Copyright by Fundacja im. Juliana Tuwima i Ireny Tuwim, Warszawa 2006 Dochody Fundacji im. Juliana Tuwima i Ireny Tuwim pochodzą jedynie z honorariów z tytułu praw autorskich do dzieł jej Patronów i przeznaczone są w całości na pomoc dzieciom niepełnosprawnym i na popularyzację twórczości obojga Autorów. www.Tuwim.org ← poprzedni wiersz | następny wiersz → ↑ Możesz ściągnąć i umieścić na swojej stronie:

Samanta 15.04.2025 11:46
Ona "wstyd" ma zakryty

Obywatel Piszczyk 12.04.2025 21:05
- Ja to Ojcu mówiłem, i powiem to i tutaj: „W swoim zaangażowaniu politycznym i zawodowym nawojowałeś się z Panem Gorą, nawojowałeś się z Panem Chciałowskim, nawojowałeś się z Panią Zadrożną, a to co Ci Państwo prezentowali sobą, swoim zachowaniem i argumentacją to były Himalaje, klasy, merytoryki, szacunku w porównaniu do tego co zrobili Ci Twoi „koleżanki i koledzy” z PiS pod przewodnictwem Pani Kurowskiej. - mówił pełnomocnik zwolnionego dyscyplinarnie dyrektora.

pacjent 11.04.2025 21:42
Przeważnie w komentarzach wypowiadają się zainteresowane strony odnośnie 1)sposobu zwolnienia 2) wielkich zasług dyrektora (obecnie chorego i życzę mu z całego serca zdrowia i udzielenia pomocy w Garwolinie). Natomiast jako pacjent tegoż szpitala czekający na pomoc na tych twardych zydelkach mam lekko mieszane uczucia co do fenomenalnej działalności owej placówki i sposobów udzielania pomocy zdrowotnej.Żeby wyjechać z płatnego parkingu nie miałem gdzie rozmienić pieniędzy bo noc to wiadomo że niektórzy pracownicy "pracowali inaczej". Jest jeden plus ja tam "wyzdrowiałem" i poszukałem pomocy w innych miejscach. Chętnie poczytał bym o udzielaniu pomocy w owej tak wspaniale zarządzanej placówce widzianej oczami pacjentów.

Uważny 14.04.2025 14:29
Jedź do Warszawy to zobaczysz abys nie odczuł ile godzin poczekasz ze skierowaniem na Cito...

Carlito 11.04.2025 08:29
W środowisku, gdzie wartości tj. prawda, służba, miłość i honor to pryncypia- dochodzi do sytuacji tak obrzydliwych jak ta - to świat się chyba kończy. To nie tylko atak na człowieka który życie poświęcił organizacji- szpitalowi, to atak na jego duszę wyrwanie mu serca, jako lekarzowi. Nie zrozumie tego ciosu ten kto nigdy nie służył drugiemu człowiekowi, kto nie pracował w ochronie zdrowia. Piszę to jako pacjent któremu dr Opertowski i dr Żochowski uratowali życie. Dobrze że byli wtedy na dyżurze. Pani Kurowska mogłaby mnie tylko czule pogłaskać po głowie i się uśmiechnąć. Taka jest różnica.

łapiduch 11.04.2025 02:25
Słuchałam tej wypowiedzi online. Wiele jej fragmentów to jakieś insynuacje, wylewanie pomyj na innych, frazesy. A tak wogóle, czemu to miało służyć i dlaczego przewodniczący RP pozwolił na takie polityczne wystąpienie. Powinni też pozwolić na wystąpienie pacjentów szpitala powiatowego w Garwolinie. To by dopiero było.

Wernyhora 11.04.2025 01:15
Panie Krzysztofie gratulujemy takiego syna...To wyjątkowo mądry, przepelniony synowską mądrością i wyjątkowo merytorycznym podejściem do sprawy człowiek...różnicą klasy i poziomu intelektualnego zdysklasowal obłudników... Kurowska po raz pierwszy miała szpetnie czerwoną, wręcz nienaturalną twarz.. Sesję pomimo ucieczki z placu miernoty oglądało rekordowo duża ilość osób więc jego przekaz jest teraz na ustach wszystkich... Gameatulacje za wspaniałe wychowanie syna.

Pacjent 11.04.2025 00:30
Panie Krzysztofie - może być Pan dumny z Syna. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia i zdecydowanych działań w obronie własnego dobrego imienia. Nie ze zwykłej prostackiej zemsty jaka cechuje powiatowych pisiorów, w większości "cwaniaków z miodem w uszach", ale z uwagi na fakt, iż prawda musi zatryumfować. dziękujemy za wszystko co dobrego Pan zrobił i.... czekamy na więcej. Powodzenia

Marley 10.04.2025 22:53
Waldi, to się powinien mocno zastanowić w co się jegomość wbierbolił... latka lecą i nie daj Panie Boże trzeba będzie z opieki SPZOZ skorzystać - tylko jak potem spojrzeć ludziom w oczy? A i Pawełkowi życia i interesów nie ułatwisz swoim baranim uporem, bo Ci się Starostwo z Pałacem Namiestnikowskim pobierboliło. Wielki "patriota" od siedmiu boleści, a kiedy trzeba cywilnej odwagi, by stanąć jak mężczyzna i się honorowo zachować, to nogi za pas i ramię w ramię z Norbim vel Kałużą - koleżkowie siebie warci... Splunąłbym, ale wrodzona kultura osobista nie pozwala.

Radny PiS 11.04.2025 06:51
Marley 10.04.2025 22:53
Waldi, to się powinien mocno zastanowić w co się jegomość wbierbolił... latka lecą i nie daj Panie Boże trzeba będzie z opieki SPZOZ skorzystać - tylko jak potem spojrzeć ludziom w oczy? A i Pawełkowi życia i interesów nie ułatwisz swoim baranim uporem, bo Ci się Starostwo z Pałacem Namiestnikowskim pobierboliło. Wielki "patriota" od siedmiu boleści, a kiedy trzeba cywilnej odwagi, by stanąć jak mężczyzna i się honorowo zachować, to nogi za pas i ramię w ramię z Norbim vel Kałużą - koleżkowie siebie warci... Splunąłbym, ale wrodzona kultura osobista nie pozwala.
W punkt !!!

Wyborca 11.04.2025 13:39
Panie Waldku, wstyd, zawiodłeś.

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: KonioTreść komentarza: Wojciechu jesteś absolutnie pewny, że Kot na tych kamieniach ma swoje WC ,może podsypać mu żwirku?Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 13.03.2026, 18:20Źródło komentarza: Spór o historyczny bruk przy dawnej pralni w Koszarach. Była kontrola konserwatoraAutor komentarza: PlebanTreść komentarza: Panie Wilbik - a dlaczego koło pana puste miejsce? Jedna z teorii spiskowych głosi, iż niejaki radny rolnik rencista Krzysztof O. nie używa dezodorantów i innych środków higieny osobistej. Czy to prawda, nie wiem. Jak wygadała się pracownica Starostwa bywało, iż "capiło dorszem", może radny Jaworski chciał, aby Pan poczuł się rześko.. Cóż za wstyd tak potraktować młodą niewiastę. Pański były teść zapewne czerwieni się ze wstydu.Data dodania komentarza: 13.03.2026, 16:15Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącymAutor komentarza: ABCTreść komentarza: Brawo Radny Michał Jaworski. MICHAŁ NA STAROSTĘ TO pewniak. Widać że Kurowska już więcej nie wyciągnie. Zatem zastąpić ją powinien młodym, bystry arbiter .. Na pewno nie ma co myśleć, ze któryś z przybocznych mu dorówna, a o nabytkiem lepiej nie mówić. Zostaje pewniak Jaworski. Maciejowice dostaną prawdziwe, wyraziste wsparcie. BRAWO.Data dodania komentarza: 13.03.2026, 14:24Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącymAutor komentarza: Nicola KargulTreść komentarza: a ty nazywasz się YtongData dodania komentarza: 13.03.2026, 14:11Źródło komentarza: Jechał bez prawa jazdy, z 2,5 promila alkoholu. Wstępny test wskazał też narkotyki
Reklama
Reklama