niedziela, 8 marca 2026 02:58
Reklama
Reklama

Starosta kontra rada powiatu. WSA odrzuca skargę Iwony Kurowskiej na obniżkę pensji

Spór o wynagrodzenie starosty garwolińskiej przenosi się wyłącznie na grunt prawa pracy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę starosty Iwony Kurowskiej na uchwałę rady powiatu, która w czerwcu obniżyła jej pensję o cztery tysiące złotych brutto.
Starosta kontra rada powiatu. WSA odrzuca skargę Iwony Kurowskiej na obniżkę pensji

Autor: arch. red.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zakończył procedowanie skargi starosty Iwony Kurowskiej na uchwałę rady powiatu z 24 czerwca, na mocy której obniżono jej miesięczne wynagrodzenie do 15 990 zł brutto.

Przypomnijmy, że radni zdecydowali o zmniejszeniu pensji starosty o 4 tys. zł brutto, wskazując w uzasadnieniu m.in. na zastrzeżenia dotyczące wydatkowania środków na promocję powiatu. W reakcji na tę uchwałę Iwona Kurowska skierowała do sądu pracy w Siedlcach pozew o przywrócenie „poprzednich warunków pracy”, a równolegle – skargę do sądu administracyjnego na samą uchwałę rady.

W postanowieniu Wojewódzki Sąd Administracyjny odrzucił skargę. Powód? Brak właściwości sądu administracyjnego do rozpoznania tego typu sprawy.

Sąd szczegółowo przypomniał, że kontrola sądów administracyjnych nie obejmuje sporu ze stosunku pracy, w tym sporów o wynagrodzenie. WSA zwrócił uwagę, że uchwała rady powiatu została podjęta na podstawie art. 12 pkt 2 ustawy o samorządzie powiatowym oraz art. 9 ust. 2 ustawy o pracownikach samorządowych. W praktyce oznacza to, że rada – ustalając wysokość wynagrodzenia - działa tu jako organ wykonujący uprawnienia pracodawcy.

W uzasadnieniu sąd podkreślił, że „określenie składników i wysokości wynagrodzenia starosty stanowi element umowy o pracę”, a więc jest to sprawa z zakresu prawa pracy, a nie administracji publicznej. Dlatego WSA uznał, że sprawa „nie należy do właściwości sądu administracyjnego” i skargę formalnie odrzucił, nie badając jej merytorycznie.

Odrzucenie skargi przez sąd administracyjny nie zamyka Iwonie Kurowskiej drogi sądowej, ale ogranicza ją do postępowania przed sądem pracy. To właśnie tam – przed sądem w Siedlcach – starosta domaga się przywrócenia poprzednich warunków pracy, czyli m.in. wcześniejszej wysokości wynagrodzenia.

Łukasz Korycki


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

komisja rewizyjna 15.12.2025 11:05
Czy jest jakakolwiek szansa na obniżenie wynagrodzenia wicestaroście Walickiemu? A jeśli nie, to czy zostaną wobec niego wyciągnięte konsekwencje za niewłaściwą eksploatację samochodu służbowego i wykorzystanie do prywatnych podróży podczas gdy był starostą?

Jajcon 01.12.2025 16:06
Przecież to są plastikowe okładki od skoroszytu, żółta kartka wygląda inaczej, mieści się w kieszeni

socjal 01.12.2025 08:33
Święta tuż, tuż a kasy brak. Może coś z socjalu dostanie upadająca gwiazda powiatu.

wyborca 28.11.2025 17:36
Prezes mówił że do polityki nie idzie się dla pieniędzy to wstyd że Paniusia się tak zachowuje będąc w służbie publicznej mając Taki majątek własny i mężowski

bedok 28.11.2025 16:48
Pijarowo to bardzo brzydko wygląda. Jeśli zamierza kandydować do sejmu to konkurenci będą jej wypominać tą walkę o pieniądze dla siebie. Większość mieszkańców powiatu może sobie tylko pomarzyć o takiej pensji jaką ona ma obecnie więc niech nie kreuje się na pokrzywdzoną.

Max 28.11.2025 14:08
Czy panowie Wesołowski i Suchecki z hotelu w Miętnem wystawili rachunek za imprezę wicestarosty w październiku 2025r, czy został inaczej potraktowany niż pozostali klienci?

Pytanie 28.11.2025 16:57
W sensie, że Pan Wicestarosta robi swoje prywatne imprezy w instytucji, która podlega Zarządowi Powiatu?

Adamo 28.11.2025 17:00
O co to za impreza?

Anna 01.12.2025 08:24
Była to impreza bardzo rodzinnna, chociaż niewiele tej prawdziwej rodziny było. Na jakie konto wpłynęła zapłata za tą imprezę? Czy stawka za osobę była taka jak dla innych klientów?

Bohun 28.11.2025 11:51
I bardzo dobrze. Powinna jak najmniej dostać za te jej szopki i lans. Jak to mówią jaka praca taka płacą.

Roki 28.11.2025 15:07
Pensję miała niemalże równą prezydenckiej

Weronika 28.11.2025 11:05
Walcz Iwona, walcz. Przecież tylko to potrafisz. Nie poddawaj się! cały powiat za tobą stanie w sądzie pracy! wszyscy współczujemy jak tą codzienną biedę wytrzymujesz

Radna Krystyna 28.11.2025 15:58
Ona umie tylko się lansować :) i powinna zarabiać jak najmniej. Miejmy nadzieje że tak będzie

Krysia 28.11.2025 18:40
Weronika czy to sarkazm?

Bramkarz 29.11.2025 21:32
Zdecydowanie tak. Nikt przy zdrowych zmysłach nie wspiera tej lansiary.

Beti 28.11.2025 10:53
Czy ktoś policzył ilość imprez w Miętnem w listopadzie ? 3!!!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama