czwartek, 23 kwietnia 2026 02:26
Reklama
Reklama

Starosta kontra rada powiatu. WSA odrzuca skargę Iwony Kurowskiej na obniżkę pensji

Spór o wynagrodzenie starosty garwolińskiej przenosi się wyłącznie na grunt prawa pracy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę starosty Iwony Kurowskiej na uchwałę rady powiatu, która w czerwcu obniżyła jej pensję o cztery tysiące złotych brutto.
Starosta kontra rada powiatu. WSA odrzuca skargę Iwony Kurowskiej na obniżkę pensji

Autor: arch. red.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zakończył procedowanie skargi starosty Iwony Kurowskiej na uchwałę rady powiatu z 24 czerwca, na mocy której obniżono jej miesięczne wynagrodzenie do 15 990 zł brutto.

Przypomnijmy, że radni zdecydowali o zmniejszeniu pensji starosty o 4 tys. zł brutto, wskazując w uzasadnieniu m.in. na zastrzeżenia dotyczące wydatkowania środków na promocję powiatu. W reakcji na tę uchwałę Iwona Kurowska skierowała do sądu pracy w Siedlcach pozew o przywrócenie „poprzednich warunków pracy”, a równolegle – skargę do sądu administracyjnego na samą uchwałę rady.

W postanowieniu Wojewódzki Sąd Administracyjny odrzucił skargę. Powód? Brak właściwości sądu administracyjnego do rozpoznania tego typu sprawy.

Sąd szczegółowo przypomniał, że kontrola sądów administracyjnych nie obejmuje sporu ze stosunku pracy, w tym sporów o wynagrodzenie. WSA zwrócił uwagę, że uchwała rady powiatu została podjęta na podstawie art. 12 pkt 2 ustawy o samorządzie powiatowym oraz art. 9 ust. 2 ustawy o pracownikach samorządowych. W praktyce oznacza to, że rada – ustalając wysokość wynagrodzenia - działa tu jako organ wykonujący uprawnienia pracodawcy.

W uzasadnieniu sąd podkreślił, że „określenie składników i wysokości wynagrodzenia starosty stanowi element umowy o pracę”, a więc jest to sprawa z zakresu prawa pracy, a nie administracji publicznej. Dlatego WSA uznał, że sprawa „nie należy do właściwości sądu administracyjnego” i skargę formalnie odrzucił, nie badając jej merytorycznie.

Odrzucenie skargi przez sąd administracyjny nie zamyka Iwonie Kurowskiej drogi sądowej, ale ogranicza ją do postępowania przed sądem pracy. To właśnie tam – przed sądem w Siedlcach – starosta domaga się przywrócenia poprzednich warunków pracy, czyli m.in. wcześniejszej wysokości wynagrodzenia.

Łukasz Korycki


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

komisja rewizyjna 15.12.2025 11:05
Czy jest jakakolwiek szansa na obniżenie wynagrodzenia wicestaroście Walickiemu? A jeśli nie, to czy zostaną wobec niego wyciągnięte konsekwencje za niewłaściwą eksploatację samochodu służbowego i wykorzystanie do prywatnych podróży podczas gdy był starostą?

Jajcon 01.12.2025 16:06
Przecież to są plastikowe okładki od skoroszytu, żółta kartka wygląda inaczej, mieści się w kieszeni

socjal 01.12.2025 08:33
Święta tuż, tuż a kasy brak. Może coś z socjalu dostanie upadająca gwiazda powiatu.

wyborca 28.11.2025 17:36
Prezes mówił że do polityki nie idzie się dla pieniędzy to wstyd że Paniusia się tak zachowuje będąc w służbie publicznej mając Taki majątek własny i mężowski

bedok 28.11.2025 16:48
Pijarowo to bardzo brzydko wygląda. Jeśli zamierza kandydować do sejmu to konkurenci będą jej wypominać tą walkę o pieniądze dla siebie. Większość mieszkańców powiatu może sobie tylko pomarzyć o takiej pensji jaką ona ma obecnie więc niech nie kreuje się na pokrzywdzoną.

Max 28.11.2025 14:08
Czy panowie Wesołowski i Suchecki z hotelu w Miętnem wystawili rachunek za imprezę wicestarosty w październiku 2025r, czy został inaczej potraktowany niż pozostali klienci?

Pytanie 28.11.2025 16:57
W sensie, że Pan Wicestarosta robi swoje prywatne imprezy w instytucji, która podlega Zarządowi Powiatu?

Adamo 28.11.2025 17:00
O co to za impreza?

Anna 01.12.2025 08:24
Była to impreza bardzo rodzinnna, chociaż niewiele tej prawdziwej rodziny było. Na jakie konto wpłynęła zapłata za tą imprezę? Czy stawka za osobę była taka jak dla innych klientów?

Bohun 28.11.2025 11:51
I bardzo dobrze. Powinna jak najmniej dostać za te jej szopki i lans. Jak to mówią jaka praca taka płacą.

Roki 28.11.2025 15:07
Pensję miała niemalże równą prezydenckiej

Weronika 28.11.2025 11:05
Walcz Iwona, walcz. Przecież tylko to potrafisz. Nie poddawaj się! cały powiat za tobą stanie w sądzie pracy! wszyscy współczujemy jak tą codzienną biedę wytrzymujesz

Radna Krystyna 28.11.2025 15:58
Ona umie tylko się lansować :) i powinna zarabiać jak najmniej. Miejmy nadzieje że tak będzie

Krysia 28.11.2025 18:40
Weronika czy to sarkazm?

Bramkarz 29.11.2025 21:32
Zdecydowanie tak. Nikt przy zdrowych zmysłach nie wspiera tej lansiary.

Beti 28.11.2025 10:53
Czy ktoś policzył ilość imprez w Miętnem w listopadzie ? 3!!!

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: dewotkaTreść komentarza: święta prawdaData dodania komentarza: 22.04.2026, 16:44Źródło komentarza: 20 mln z KPO dla szpitala. Po burzliwej komisji jest ruch zarządu, ale spór o wkład własny trwaAutor komentarza: ZniesmaczonyTreść komentarza: Przyzwyczail nas do medialnych wystrzalów Pan Żochowski. Dziś oglądaliśmy kolejną odsłonę . Jakie rady,decyzje. Żadne. Jedynie dosypcie pieniądza Ale od kogo wziąć Gdy PiS zostawiał NFZ w ruinie dla obecie rządzących to zostawiali ponad 160 miliardów zadłużenia i zero pomysłów Oto kluczowe informacje dotyczące dodatkowych pieniędzy na ochronę zdrowia: Dodatkowe 3,6 mld zł z Funduszu Medycznego (2025): Rada Ministrów przyjęła też propozycję, dzięki której NFZ w 2025 roku otrzymał dodatkowe środki z Funduszu Medycznego, przeznaczone m.in. na świadczenia dla dzieci i młodzieży. 320 mln zł dotacji z Ministerstwa Zdrowia (koniec 2025): NFZ otrzymał dodatkowe 320 mln zł, które zostały przekazane do placówek medycznych na pokrycie nadwykonań. Rozliczono cześć nadwykonań 2025 (kwiecień 2026): Obecnie NFZ jest na etapie rozliczania nadwykonań z 2025 roku, ze szczególnym uwzględnieniem świadczeń nielimitowanych oraz chemioterapii. Maja iść też podwyżki od 1 lipca 2026 roku: A dał je bezkrytycznie PiS. Zgodnie z przepisami, od 1 lipca 2026 r. wzrosną minimalne wynagrodzenia w ochronie zdrowia aż o 8,82 proc.. Przykładowo, lekarz ze specjalizacją będzie mógł liczyć na pensję minimalną w wysokości 12 910,16 zł brutto.Na przykład ginekokog w takim Lesku za etet w czasie którego w miesiącu przyjmie 6 porodów a resztę przesiedzi oglądając Tv dostanie takie pieniądze a może i więcej bo chętnych nie ma. A kto dopłaci resztę i koszty 6 położnych i utrzymanie oddziału. W 2026 roku placówki medyczne mogą korzystać z programów wsparcia na modernizację, zakup sprzętu i cyfryzację. To o wkład wlasny na te programy tłucze się od roku Żochowski z Kurowską. I to jedyne 3 miliony złotych. A od znienawidzonego rządu aż 20 milionów. Od początku zmian w kraju wszystkie rządy mierzyly się z problemami ochrony zdrowia. Zamiast go przebudować, urealnić i zapewnić adekwatne zasilanie budżetem sił starczało tylko na powierzchowne, często wymuszone też prawem unijny zmiany niż przemyślane, odpowiedzilne reformy. Chorzy byli też zakladnikami politycznych awantur,gdzie wszyscy w zasadzie wiedzieli jedno. Trzeba sypnąć kasą Symtanelismy po dwóch kadencjach rządów PiS przed kolejną wyrwą i krzykiem tych co niedawno rządzili- sypać pieniądze. A wymawia to człowiek który niedawno przez 16 lat rządził i mógł uzdrowić wszystko ,a nie zostawić NFZ z makabrycznie wysokimi długami Stoi wie w czym problem ale poza dosypywaniem kasy nie ma propozycji przebudowy. Obok niego stoi wieczny malkontent,który nauczył się mówić o rządzących nie ważne z której opcji jako nieunikniony źle bo kasy nie dają. Jeszcze niedawno był ponoć wspoltworcą wyborczego programu dla prezydenta.Nawrocki wygrał cudownego programu dla ludzi jak nie ma tak nie ma. Nie widać też sprawczej wizji poprawy tego pogromcy. Obserwuje te zmagania z obsesyjnie działaniami pod publiczkę Dyrektora. Wydaje się że mają teraz swoje nedialne apogeum. Muszę jednak stwierdzić ze Pani Starosta trafiła na twardy bo populistyczny kamień. Próżno się stara że król jest nagi a Żochowski poza kasą nie ma innych propozycji. Dlatego długo patrzy na środki, którzy tak inni lekką ręką chcą puszczać. I nie dostała ciągle odpowiedzi na kardynalne pytanie . Skoro dyrektor jasno maluje w czarnych kolorach działania rządu, w tym jego zaangażowanie w programy modernizacji to po co to robić żeby tylko zwiększać zadłużenie szpitala. Jeśli poniesione wysiłki i publiczne pieniądze nie dadzą lepszego finansowania ,a nawet z narracji Dyrektora wynika że się pogorszą to czemu Ona ma topić publiczną kasę, a potem jeszcze większymi środkami chronić Zoz przed upadkiem. Mimo powtarzanego jak najbardziej logicznego pytania nadal nie dostala6 satyfalcjpbujacej odpowiedzi co pozostawia ją w routerze. Dzisiejsza medialna mistyfikacja tylko ją jeszcze nardziej wpędzila w rozterki. Czy rzeczowa i pelna odpowiedź padnie .Idę o grosz że nieData dodania komentarza: 22.04.2026, 16:31Źródło komentarza: Marsz w obronie szpitali powiatowych. Protest pracowników SP ZOZ w Garwolinie [wideo]Autor komentarza: Pacjentka w potrzebieTreść komentarza: Musiałam skorzystać z pomocy stomatologa dziś przed południem. Było dużo ludzi, 3 lekarzy zwijalo się w skupieniu. Potrzebowałam pilnej pomocy i ją znalazłam. Kiedy z sarkazmem spytałam czemu nie strajkują dostałam poważną odpowiedź-po co? Od rana pracowali w pocie czoła nie mając czasu bawić się w więcej. Oczywiście, że płaciłam ale płaciłam tez składkę zdrowotną Po załatwieniu sprawy zaszłam do ZOZU. Tak stomatolog jest ale bez realnej możliwości choćby prywatnej pomocy. Skoro inni mogą pracować i skutecznie wykonywać swoją pracę nawet za opłatą to nasuwa mi się pytanie czemu poza NFZ jalmużną w ZOZie nie może pracować tez 4lub5 stomatologa także za pieniądze. Przecież to zysk dla firmy i kasa dla dyrektora I oświeciło mnie. Łatwiej jest nie robić,tupać na ulicy i krzyczeć że mi się należy niż zasuwać od rana nie mając czasu o opowiadaniu bajek.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 15:31Źródło komentarza: Marsz w obronie szpitali powiatowych. Protest pracowników SP ZOZ w Garwolinie [wideo]Autor komentarza: Wojtek63Treść komentarza: Arlekinowicz z peło to dla mnie największy syn z matki putany istniejący w życiu politycznym PL. Drugim (ex aequo) miejscu jest niejaki kókis, co śpiewał kiedyś piosenki. Ale tu, to on sam okazał się być sprzedajną putaną.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 15:17Źródło komentarza: Marsz w obronie szpitali powiatowych. Protest pracowników SP ZOZ w Garwolinie [wideo]
Reklama
Reklama